reklama

Milena Celińska

Milena Celińska

507 004 908

25 640 24 15

Przede wszystkim jestem szczęśliwą mamą. I w ogóle jestem szczęśliwa, bo, jak mówią moi najbliżsi, należę do grona ludzi, będących optymistami.Powiedziałabym nawet, że jestem niepoprawną optymistką. Bo ja kocham życie. I kocham gotować. Pichcenie chyba nawet stało się moją pasją. Śledzę wszelkie kucharskie nowinki, z zamiłowaniem oglądam programy kulinarne. Kiedy tylko znajdę czas, wypróbowuję te przepisy… na własnej rodzinie.Z różnymi skutkami. Najczęściej moi bliscy są zadowoleni – przynajmniej tak mówią. Narzekanie zaczyna się wtedy, gdy trzeba posprzątać kuchnię. Mam już taką przypadłość, że podczas gotowania używam kilkunastu łyżek do mieszania potrawy, kilku noży do krojenia. Czasem też coś spadnie, wypadnie, rozsypie się, rozleje… Ten bałagan w kuchni troszeczkę odzwierciedla moje JA. Bo już jestem sobie taka trochę roztrzepana. Na szczęście na straży porządku stoi mój cudowny mąż – istne moje przeciwieństwo. To pedant. Właśnie owo przeciwieństwo nas do siebie przyciąga. Jedyne krytyczne momenty w naszym związku zdarzają się, gdy do drzwi puka listonosz… Bo jestem maniaczką zakupów internetowych. Licytuję, kupuję… A potem te zakupione przeze mnie rzeczy najczęściej lądują w koszu. No cóż, kupowanie przez Internet jest ode mnie silniejsze.

tylko formaty tekstowe, graficzne, muzyczne oraz wideo. Maksymalnie 10 plików o łącznej wielkości max 10mb.

Pola oznaczone * są obowiązkowe

reklama
reklama

Sonda

Czy zarząd PO powinien wyciągnąć konsekwencje wobec europosłów tej partii, którzy głosowali za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego ws. Polski?


Zobacz komentarze (1)