reklama

Chmury pyłu nad mostem

Siedlce, Fronołów

Zbigniew Juśkiewicz 2017-05-17 10:32:37

Na piaskowanie czeka jeszcze jedna część mostu. (fot. ZBJ)

Czy ta inwestycja musi oznaczać dewastację środowiska?

reklama

Niedzielne popołudnie we Fronołowie. Już na stacji PKP słychać jakiś monotonny odgłos. Im bliżej mostu kolejowego na Bugu, tym dźwięk się nasila, staje się wręcz dokuczliwy. W majowy weekend do domków letniskowych we Fronołowie zjechali spragnieni odpoczynku i kontaktu z naturą ludzie. Bo gdzie szukać ciszy i wytchnienia, jak nie w nadbużańskich ostępach.

Pan Adam przyjeżdża tu od kilkunastu lat. Zainwestował w domek. Spędza w nim nawet kilka miesięcy w roku. Od wiosny do jesieni. Skończył właśnie budowę nowego ogrodzenia i altanki. Ale nie leży na leżaczku. Ściera z tarasu warstwę białego pyłu.

– Trzeba się przed tym paskudztwem jakoś ratować – przerywa na chwilę pracę. – Żeby się człowiek całkiem nie zatruł. Wie pan, skąd ten paskudny osad? To most na Bugu remontują. Przed malowaniem zdzierają starą farbę i rdzę metodą piaskowania. Pył unosi się w powietrzu i osiada na wszystkim. Nawet na dworze nie da się posiedzieć, jak od rzeki wiatr zawieje. Ale się człowiek dotleni! Przecież ten pył to sama trucizna. Wiadomo, że w farbie są związki ołowiu. Myślałem, że posiedzę tu chociaż tydzień, ale wracam wieczornym pociągiem. Nie da się wytrzymać. Zresztą zdrowie mi jeszcze miłe.

 

Zostało Ci do przeczytania 75% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (21)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Kup e-wydanie

Najnowszy numer 21/2017 w sprzedaży od 2017-05-24.

reklama