reklama

Najgorsi są ci, co planują na trzeźwo…

Mazowsze

Justyna Janusz 2017-05-19 08:52:21 liczba odsłon: 1906
Magdalena Ozygała (fot. J. Mazurek)

Magdalena Ozygała (fot. J. Mazurek)

Wierzyła przez 15 lat, że policja nie przyjeżdża na wezwania żony przeciwko mężowi.

reklama

Kilkuletnie dzieci chciała oddać do domu dziecka, a sama popełnić samobójstwo. Jako ostatnią deskę ratunku potraktowała Ośrodek Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem*. Przyszła, bo umówiła ją koleżanka.

– Mówiła, że nie daje już rady, żyjąc z mężem, który ją bije i poniża – mówi Magdalena Ozygała z Ośrodka. – Nie widziała przed sobą żadnej przyszłości.  

To było ponad rok temu. Trzeba było kilku sesji z psychologiem, spotkań z prawnikami i realnego wsparcia finansowego, by kobieta stanęła na nogi. Odeszła od męża, pracuje i uczy się. I jest dowodem na to, że nawet z tak beznadziejnej sytuacji jest wyjście. A takich „beznadziejnych” przypadków w siedleckim Ośrodku jest więcej.

– Czasem kobiety przychodzą do nas, bo naprawdę chcą zmienić swoje życie i chcą, żeby przemoc się skończyła, a czasem chcą tylko posłuchać, co mogą zrobić, bo na zmiany nie są jeszcze gotowe.

*Ośrodek Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem Ul. Budowlana 1 Telefon: 500 566 881, e-mail: siedlce.cpi@caritas.pl 

 

Zostało Ci do przeczytania 84% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (1)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama