reklama

Jak się rolnik spieszy...

Siedlce

Justyna Janusz 2017-08-16 09:55:01 liczba odsłon: 6349
fot. A. Król

fot. A. Król

Odszkodowanie za śmierć rolnika wynosi 70 tysięcy złotych. KRUS w naszym regionie wypłaca je kilka razy w roku.

reklama

– Gdy zginie górnik, wie o tym cała Polska, o śmierci rolnika mówi się najwyżej w gminie lub powiecie – mówi Marek Zając, kierownik Samodzielnego Referatu Prewencji, Rehabilitacji i Orzecznictwa Lekarskiego w Placówce Terenowej KRUS w Siedlcach.

W tym roku w gospodarstwach podlegających KRUS w Siedlcach zginęło dwóch rolników. Jeden z powiatu siedleckiego, drugi węgrowskiego. Do śmiertelnego wypadku doszło również w powiecie łukowskim.

W zeszłym roku w naszym regionie (powiaty: siedlecki, garwoliński, miński, węgrowski, łosicki i sokołowski) zginęło trzech rolników. Rok wcześniej czterech.

Na prowadzonych przez siebie szkoleniach o bezpiecznej pracy w gospodarstwach, pracownicy KRUS często słyszą pytanie: „Panie, a oborę to pan w ogóle widział?” – A ja odpowiadam, że widziałem, bo na wsi mieszkałem ponad 30 lat – mówi Marek Zając. – Niektórzy rolnicy nie chcą słyszeć o bezpieczeństwie. Pracowali po swojemu przez lata i żaden urzędnik nie będzie ich teraz uczył, jak to robić inaczej. 

Zostało Ci do przeczytania 83% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (10)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama