reklama

Siedlecki trop światowej afery

Siedlce

Justyna Janusz 2017-10-31 08:01:43 liczba odsłon: 3270
fot. Aga Król

fot. Aga Król

Indie, Chiny, Grecja, Włochy, Siedlce – wielotysięczne przelewy wzbudziły podejrzenia pracowników banku i prokuratora.

reklama

Pięć osób zasiądzie w listopadzie na ławie oskarżonych Sądu Okręgowego w Siedlcach. Będą to dwaj Nigeryjczycy, ich żony – Polki i student zarządzania siedleckiej uczelni. Troje z nich jest oskarżonych o oszustwo, dwoje o paserstwo.Pierwsza rozprawa miała się odbyć w październiku, ale została prze- łożona ze względu na chorobę pełnomocnika jednego z oskarżonych.

BANK ZAREAGOWAŁ

Prokuratura Okręgowa przez wiele miesięcy badała sprawę międzynarodowej szajki hakerskiej, która okradała firmy z całego świata. Jak wynika z aktu oskarżenia, niektórzy członkowie tej grupy mieszkali właśnie w Siedlcach. Przez siedleckie banki przepłynęły setki tysięcy złotych wyłudzone od firm z Japonii, Grecji, Indii, Serbii czy Włoch. Członkowie grupy wpadli, gdy założyli konto na nazwisko studenta siedleckiej uczelni i próbowali wypłacić z banku 627 tysięcy złotych. To wzbudziło czujność pracowników banku. Zastanowiło ich, skąd młody człowiek, który niedawno otworzył w banku rachunek, ma tyle pieniędzy, i w dodatku dlaczego wpłynęły one po jednej transakcji z chińskiej firmy. Gdy zaczęli sprawdzać ten przelew, okazało się, że Chińczycy chcieli je przelać do swojego kontrahenta ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a nie na konto młodego siedlczanina.

 

 

 

Zostało Ci do przeczytania 70% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (3)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama