reklama

Izdebski kontra Polski Związek Łowiecki – to był nokaut

Mazowsze

Sławomir Izdebski 2018-01-31 08:41:35 liczba odsłon: 1916
Artykuł
sponsorowany
Sławomir Izdebski

Sławomir Izdebski

Kontrrewolucja w PZŁ. Związek pozbędzie się komunistycznych złogów, a Przewodniczący Rolniczego OPZZR się cieszy - „presja miała sens”. Bój przewodniczącego Rolniczego OPZZ o dekomunizację Polskiego Związku Łowieckiego zakończył się posłaniem władz tego ostatniego na deski.

reklama

Nowy projekt ustawy Prawo łowieckie przewiduje, że w skład organów Polskiego Związku Łowieckiego, zarówno centralnych jak terenowych, nie będą mogły wchodzić osoby urodzone przed 1 sierpnia 1972 roku, które były pracownikami, funkcjonariuszami lub żołnierzami organów bezpieczeństwa państwa lub współpracowały z nimi w okresie od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 r.
Nowa ustawa przewiduje także, że jeżeli rolnik dozna strat spowodowanych przez dziką zwierzynę, odszkodowanie zapłaci dzierżawca obwodu, a jeżeli ten np. zbankrutuje, należność za dzierżawcę zapłaci PZŁ.
2 lata potrzebował szef OPZZRiOR, żeby zaorać komunistyczne władze PZŁ. 
W ciągu tych dwóch lat  stał się przedmiotem oskarżeń o naruszenie dóbr osobistych członków władz PZŁ, a także obiektem innych medialnych i zakulisowych oskarżeń.
Obrona interesów rolników jest statutowym celem mojego związku, ale i moim osobistym powołaniem, dlatego nie mogłem i nie chciałem ulec presji PZŁ-owskich i ubeckich środowisk – zwierza się Sławomir Izdebski. „Fakt, że dopiero za rządów PiS-u możliwe było wyplenienie komunistów, ma symboliczne i historyczne znaczenie” – dodaje. 

Tweetnij

drukuj

Czytaj także

reklama
reklama
Advertisement