reklama

Mniejsza o mniejszość

Badyl w mrowisko

Przemek Badowski 2018-02-07 14:30:38 liczba odsłon: 358

reklama

Chciałbym wyrazić swoje najgłębsze oburzenie tymi wszystkimi drżącymi apelami różnej maści pięknoduchów, nawołujących, aby nie kopać leżącego. Otóż uważam, że niekopanie leżącego jest zajęciem nie dość, że krótkowzrocznym, to jeszcze zwyczajnie nieopłacalnym. Krótkowzrocznym – bo przecież znacznie trudniej kopie się nieleżących, czyli takich, co już zdążyli się podnieść lub jeszcze nie upadli, a w każdym razie zdolnych do rewanżu. Należy więc leżącego kopać prewencyjnie, aby nie wstał. Kopać naturalnie, z ludzkiej potrzeby serca. W końcu „duży i dobry, zawsze pokona małego i złego” – jak głosi jeden z moich ulubionych bon motów Monty Pythona. Tyle teorii, a teraz przechodzimy do ćwiczeń praktycznych.

 

Zostało Ci do przeczytania 73% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
Advertisement