reklama

Zrobił się kwas...

Siedlce, Sinołęka

Zbigniew Juśkiewicz 2018-03-28 14:04:23 liczba odsłon: 5012
Fotografia z poszukiwań pilota MIG-a fot., Aga Król

Fotografia z poszukiwań pilota MIG-a fot., Aga Król

Kto pierwszy dotarł na miejsce wypadku MIG-a i uratował pilota?

reklama

Od wypadku wojskowego samolotu w lasach pod Kałuszynem minęły trzy miesiące, ale sprawa ciągle wywołuje emocje. Wszystko przez ewidentny błąd Ministerstwa Obrony Narodowej. Teraz strażaków z OSP w Sinołęce oskarża się, że wypinają piersi do odznaczeń za coś, czego nie zrobili. A ci, którzy najbardziej zasłużyli się w akcji, nie otrzymali niczego.

Chodzi o strażaków z PSP w Siedlcach, którzy są pomijani w honorach, choć to oni uratowali najprawdopodobniej życie pilota. Bo pierwsi dotarli na miejsce katastrofy.

Zostało Ci do przeczytania 91% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (15)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

Advertisement