Dziś sokołowski Sąd Rodzinny tymczasowo przyznał matce opiekę nad 10 - miesięcznym chłopcem, zabranym w sobotę 7 lipca przez ojca. Policja prowadzi postępowanie w sprawie narażenia matki na utratę życia przez dziadka dziecka.
Dziecko zostało zabrane nagle, z jednej z prywatnych posesji na terenie gminy Jabłonna Lacka. Konflikt między rodzicami rozpoczął się, kiedy matka dziecka wróciła z synem do Polski z Irlandii. Potem skierowała do sądu pozew o alimenty. W marcu br. ojciec wystąpił do sądu o powrót dziecka do Irlandii w trybie Konwencji Haskiej. Zanim wyrok zapadł, w sobotę 7 lipca, przyjechał po dziecko. Był w towarzystwie swojego ojca. Matka dziecka próbowała zapobiec zabraniu chłopca i rzuciła się ma maskę samochodu. Z relacji rodziny kobiety wiemy, że miała jechać na masce ok 2 km. Kiedy spadła, na drodze znalazł ją jej ojciec. Poturbowana trafiła do szpitala. Policja prowadzi postępowanie w sprawie art. 160 kk. Samochód prowadził dziadek dziecka.
Początkowo policja nie przyjęła powiadomienia o porwaniu, oboje rodzice mieli prawa rodzicielskie.
Dziś sąd przyznał opiekę matce, do czasu zakończenia postępowania. Zakazał ojcu wywożenia dziecka z kraju i nakazał oddać dziecko matce. Po ojcu i dziecku od soboty słuch zaginął.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!