reklama

Byli zmorą działkowców...

Siedlce

Justyna Janusz 2018-09-12 09:27:22 liczba odsłon: 1683
fot. ZbJ

fot. ZbJ

Jeden pijany zasnął po włamaniu, drugi wpadł w oko kamery.

reklama

Działkowcy byli bezbronni. Mogli tylko z rozpaczą patrzeć na zniszczone altanki i liczyć straty. Włamywaczy długo nie udawało się złapać.

Czarna seria zaczęła się we wrześniu ubiegłego roku w ogródkach działkowych „Złote Piaski”. Kończył się sezon, więc niektórzy właściciele działek dopiero po pewnym czasie odkryli, że ktoś włamał się do ich domków. Ginęło wszystko, co miało jakąkolwiek wartość, nawet minimalną, jak przetwory czy stare ubrania.

Sprawca wybijał szyby, niszczył drzwi. Trudno było go namierzyć, bo działki ciągną się na kilku hektarach. W dodatku teren ogrodów nie był nieoświetlony. Bramy wejściowe zamykano na klucz, więc policja nie mogła patrolować działek, ale dla włamywaczy skok przez płot nie był problemem.

ZOSTAWIŁ ŚLADY

Zgłoszenia o włamaniach napływały każdego dnia. Policjanci zabezpieczali ślady – DNA i odciski palców. Ta skrupulatność zaprocentowała.

Zostało Ci do przeczytania 72% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej (do wykorzystania trzy razy).

Usługa nie działa w sieci T-Mobile

Tweetnij

drukuj
Komentarze (4)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Advertisement