reklama

Mariusz Szczygieł o ludziach

Mińsk Mazowiecki

Agnieszka Gałach 2018-12-06 22:43:04 liczba odsłon: 1626

fot. Adam Krasuski

W słowie "nie ma" jest 40% ma... W każdym "nie ma" trzeba to "ma" znaleźć.

reklama

Mariusz Szczygieł to "ma" znajduje w każdym rozmowcy i w każdej historii. Niezwykłe zwykłe opowieści, proste prawdy są najtrafniejsze. Przypadkowo spotkani ludzie okazuja sie być  często  inspiracją do napisania reportażu. Bo są prawidziwe. 
Na spotkaniu w Mińsku Mazowieckim zabrakło miejsc siedzących. Książki zostały sprzedane zanim ludzie wypelnili aulę Miejskiej Biblioteki Publicznej. Miał  być wywiad. Wyszła rozmowa "jak z bratem ciotecznym albo szwagrem". Kimś bliższym. Taki jest sposób. Mariusz najpierw wchodzi do domu, rozgląda  się, zje zupę, wypije kieliszek nalewki, bo nie odmawia, później zaczyna rozmowę. Wtedy rozmówca już nie wie, że to wywiad. I taka była też ta rozmowa i to spotkanie. Jak z kimś bliskim.
Mariusz Szczygieł opowiedział o zbiorze swoich najnowszych reportaży o ludziach bardzo różnych, o czeskiej poetce, o izraelskiej pisarce, o ukraińskim żołnierzu. Ale książka była tylko powodem do rozważań na temat przemijania, życia i jego sensu, prawdy. Kto nie był ma czego żałować.     

Agnieszka Gałach 

Tweetnij

drukuj
Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

Advertisement