reklama

Opowieści-przypomnienia Wojciecha Tochmana

Siedlce

Aneta Abramowicz-Oleszczuk 2019-02-07 21:53:08 liczba odsłon: 390
plakat

plakat

"Reporter powinien się dziwić, nie wiedzieć, szukać odpowiedzi. Człowiek, który wszystko wie, może będzie wielkim mędrcem, ale dobrym reporterem na pewno nie" - uważa Wojciech Tochman.

reklama

26 lutego o godz. 18.00 reporter ten spotka się z czytelnikami w Muzeum Regionalnym w Siedlcach. Po spotkaniu będzie można otrzymać autograf autora. 

Organizatorem spotkania jest Miejska Biblioteka Publiczna w Siedlcach.

 
Wojciech Tochman - w latach 19902004 reporter "Gazety Wyborczej", wybrany przez jej czytelników "Reporterem Roku 1998"; w latach 1996–2002 autor i gospodarz telewizyjnego programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie". Założyciel i wolontariusz Fundacji ITAKA, poszukującej zaginionych i pomagającej ich rodzinom. Jest pomysłodawcą fundacji Klub HEBAN, która udziela pomocy dzieciom we wsi Nyakinama w Rwandzie.
Książki Wojciecha Tochmana "Schodów się nie pali" i "Jakbyś kamień jadła" znalazły się w finale Nagrody Literackiej Nike. W roku 2002 był nominowany do Nagrody im. Dariusza Fikusa, przyznawanej przez dziennik "Rzeczpospolita". W listopadzie 2004 r. znalazł się w finale prestiżowej nagrody Prix RFI "Témoin du Monde", przyznawanej w Paryżu przez Radio France International.
W 2009 r., wspólnie z Pawłem Goźlińskim i Mariuszem Szczygłem, założył Instytut Reportażu, gdzie wykłada w Polskiej Szkole Reportażu. W tym samym roku był nominowany do MediaTORów w kategorii AuTORytet. Dwa lata później został finalistą Środkowoeuropejskiej Nagrody Literackiej Angelus. W 2015 r. otrzymał od Amnesty International „Pióro Nadziei” „za pracę na rzecz promocji i ochrony praw człowieka”.

Jego reportaże są opowieściami-przypomnieniami o tych, któzy zaginęli, odeszli lub zostali zapomnieni.

"Córeńka" jest reporterską opowieścią o poszukiwaniach koleżanki dziennikarki Beaty Pawlak, która 12 października 2002 r. zaginęła na Bali.

We "Wściekłym psie" opisał m.in.: heroiczną walkę samotnej kobiety z księdzem homoseksualistą i nosicielem wirusa HIV, molestującym dzieci, chłopca chorego na syndrom Tourette'a, maturzystów, którzy pojechali na pielgrzymkę do narodowego sanktuarium i zginęli w płonącym autobusie, bo nikt nie wszczął akcji ratunkowej oraz o obelisku, upamiętniającym tę tragedię, na którym zapomniano o nazwisku kierowcy. 

Rwandzie - "Ziemi tysiąca wzgórz i miliona uśmiechów" - poświęcił książkę "Dzisiaj narysujemy śmierć".
"Eli, Eli" to reporterska opowieść o slumsach w Manili, a "Kontener", napisany wspólnie z Katarzyną Boni, opowiada o losach syryjskich uchodźców w Jordanii. (Ana)

Tweetnij

drukuj
Komentarze (1)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama

Klauzula informacyjna

Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.