Pani Agnieszka szuka innych pokrzywdzonych, by złożyć pozew zbiorowy przeciwko siedleckiemu mechanikowi. Straciła auto. Prawdopodobnie już drugiego dnia samochód „zniknął” z warsztatu, odnalazł się tylko dzięki sile Facebooka. Kompletnie zniszczony, w krzakach.
Tu liczą się daty. Pani Agnieszka wstawiła swego mercedesa do warsztatu 8 lipca.
– Mechanik był z polecenia. I podobno był dotąd jednym z najlepszych elektromechaników. Przyjechaliśmy do niego z Sokołowa Podlaskiego. Postanowiliśmy z mężem dokonać drobnych napraw przed wyjazdem na urlop – opowiada pani Agnieszka.
Po dwóch dniach kontakt z mechanikiem się urwał. Nie odbierał telefonów. Dopiero z innego numeru odebrał połączenie.
– Zaczął przepraszać, tłumaczył, że jest w szpitalu, że został pobity. Ale zaniepokoiło mnie zapewnianie, że z samochodem jest wszystko dobrze, jest cały. Co to znaczy, że jest cały? A jaki ma być?
Mąż pani Agnieszki zadzwonił 12 lipca, w piątek, na policję. Powiedział, że nie może odzyskać auta od mechanika, bo ten unika kontaktu, nie odbiera telefonów.
– Dopiero gdy się rozłączył, uspokojony, że policja się tym zajmie, dotarło do nas, że dyżurny, który rozmawiał z mężem, nawet nie wziął numeru rejestracyjnego naszego auta. To jak policja chciała na pomóc? – dziwi się pani Agnieszka. – Następnego dnia, w sobotę, pojechaliśmy do warsztatu. Było zamknięte, więc wezwaliśmy radiowóz. Dopiero wtedy policja przyjęła zgłoszenie.
Jednak w sprawie auta niewiele się działo. Mechanik zniknął, a do pani Agnieszki zaczęły docierać sygnały, że chyba ktoś jeździł jej samochodem po Siedlcach.
– Przestraszyliśmy się. A jeśli ktoś potrąci naszym autem człowieka? Więc, mimo iż nie jestem „facebookowa”, wstawiłam ostrzegawczy post w mediach społecznościowych. Ustanowiliśmy z mężem nagrodę dla osoby, która odnajdzie nasze auto, wskaże miejsce, gdzie może się znajdować. Podałam adres mechanika, ostrzegając przed nim innych klientów.
Odzew był natychmiastowy. Zgłosili się ludzie, którzy także mieli kłopoty z siedleckim mechanikiem.
– A po paru godzinach otrzymałam zdjęcia mojego samochodu. Stał w krzakach, bez kół, z pociętymi poduszkami powietrznymi, zdemolowany, zdewastowany. Straszny widok – wspomina ze smutkiem właścicielka auta.
Ale to nie koniec tej historii. Siedlczanin, który zobaczył te zdjęcia, odezwał się szybko.
– Jak to w krzakach? – zdziwił się. – Przecież zgłaszałem policji, że auto o tych numerach stoi uszkodzone w okolicy Floriańskiej, w plamie oleju. Gdy po dwóch dniach od zgłoszenia zniknęło, myślałem, że policja odholowała je policyjny parking.
Pani Agnieszka zdenerwowała się. Policja przyjęła zgłoszenie o zaginięciu jej samochodu 13 lipca. Pięć dni później ktoś zgłasza, że auto o tych numerach rejestracyjnych stoi w okolicy Floriańskiej… Nikt tu nie umie połączyć kropek?
Co więcej, po apelu w mediach społecznościowych pani Agnieszka otrzymała nagranie z monitoringu w okolicach szpitala wojewódzkiego. Pochodzi z 9 lipca, czyli dzień po wstawieniu auta do mechanika.
– Na nagraniu jest mój mercedes, który jeździ w okolicy SOR. Z okna wygląda mechanik, coś krzyczy i macha rękami – relacjonuje pani Agnieszka. – Być może nawet tego dnia auto zostało uszkodzone.
Pani Agnieszka ma ogromny żal do siedleckiej policji. To nie stróże prawa odnaleźli jej auto, tylko siła Facebooka. W dodatku nie czuła się należycie traktowana.
– Miałam trudności z umówieniem się na rozmowę z funkcjonariuszem prowadzącym sprawę. W końcu
podjechałam pod komendę i stwierdziłam, że nie odjadę, dopóki z nim nie porozmawiam. Gdy się to udało, zapytałam, jak to jest możliwe, że mając zgłoszenie o skradzionym samochodzie, nie zareagowali na zgłoszenie, że takie auto stoi od paru dni na ulicy? Funkcjonariusz zapytał tylko, skąd ja mam takie informacje.
To wyjaśniło się szybko, bo pani Agnieszka przy funkcjonariuszu skontaktowała się z mężczyzną, który zawiadomił policję.
– Ten pan przy mnie, przez telefon podał funkcjonariuszowi datę, godzinę i treść zawiadomienia, jakie złożył 18 lipca. Jestem mu za to wdzięczna, bo funkcjonariusz rozmawiał ze mną tak, jakbym wymyślała coraz to kolejne niestworzone historie o nieudolności policji. A przecież jest jeszcze parę innych „smaczków”, jak choćby ten, że w czasie gdy policjanci odsyłali nas do mechanika, żeby do niego iść i porozmawiać, i w czasie, kiedy mieli go szukać jako podejrzewanego o kradzież auta… mieli go pod nosem, bo był u nich, zatrzymany… Nie wiem, co się dzieje w siedleckiej policji, ale nie wygląda to profesjonalnie. I zastanawia mnie, jak powiązać fakt, że auto tyle czasu stało w okolicach Floriańskiej, a po zawiadomieniu policji, że tam jest… zniknęło. Zostało przetransportowane w inne miejsce. Policjanci go nie zabrali, ale złodzieje tak…
Poprosiliśmy oczywiście o komentarz do tych wydarzeń. Pani rzecznik, kom. Ewelina Radomyska, na razie nie wypowiada się w tej sprawie, bo – jak zaznacza – jest ona właśnie wyjaśniana. Do czasu ustalenia faktów nie będzie komentarza.
Pani Agnieszka szuka innych pokrzywdzonych przez mechanika. Chce złożyć pozew zbiorowy, aby mężczyzna odpowiedział za swoje czyny.
Proszę napisać co to za mechanik, na jakiej ulicy ma zakład i pozostałe szczegóły, by zidentyfikować go, żeby innych przestrzec przed nim
Czy przypadkiem ktoś z łukowa też nie zgubił samochodu? Stoi jakiś grat z rejestracją LLU na środku chodnika na Kolejowej, widać, że porzucony.
To sprawa ubezpieczyciela a nie policji, widok ze zdjecia podobny do miejscowki gdzie WWL byki doi na dwie rece.
Polecam Pani złożyć skargę do BSW oni się tym zajmą bardzo skrupulatnie i winni będą pociągnięci do odpowiedzialności. Skargę można złożyć osobiście, listownie bądź elektronicznie. Ludzie o tym nie wiedzą i dlatego policja czuje się bezkarnie , ale gdy BSW weźmie się za tą sprawę to będą chodzić jak w szwajcarskim zegarku.
Bardzo dobra rada !
Brawo cenzorze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co takiego napisałem, że usunąłeś mój komentarz ?????!!!!!!!!!!!
Może jakby publicznie podać co to za “mechanik” i gdzie ma zakład, uchroniłoby to inne osoby przed utratą auta.
Gratuluję “mądrości” !!!!!!!!!!!!!!!!!
Który to warsztat, mechanik?
Orły siedleckiej policji w akcji 🙂
“wstawić auto”…
A ja szukam osób które zostały potraktowane przez policję z buta gdy chciały złożyć zawiadomienie. Widzę że nie tylko ja. Tych pseudo policjantów należy wszystkich wygonić na *** niech idą do roboty i własnymi rękami zarobią na siebie, a nie żyją lajtowo nic nie robiąc. Kiedyś się mówiło że policja nie jednemu uratowała życie, teraz wszystkim co mają dwie lewe ręce, a nabór przejdzie też metrowy *** byle sztuka.
A z jakiej ulicy ten niby fachowiec?
Witam,
mam pytanie – czy wiedzą Państwo o który warsztat siedlecki może chodzić?
Ewidentnie widać że milicja kogoś kryje. Siedlce małe miasto każdy zna każdego. A te slogany służymy dla was można włożyć między bajki.
Ta cała MILICJA jest od wystawiania mandatów ,pałowania, gazowania na zlecenie mocodawców rządzących w danym momencie a nie od poszukiwania czegokolwiek .
To farsa jak traktują człowieka zgłaszającego szkodę który to więcej zdziałał w poszukiwaniu swojej własności niż oni sami .
Dobitnie jest to ukazane między innymi w tym bardzo ciekawym artykule .
Proponuję sobie obejrzeć na YT ”Audyt obywatelski ” tam można dużo się dowiedzieć ciekawych historii o tej formacji cudaków interpretujących prawo ”tak jak to oni rozumieją ”.
Obejrzałem przez przypadek 2 “odcinki”… i nie chcę tego więcej oglądać, bo wolę się łudzić, że to państwo to z kartonu i dykty jest… bo nawet z tego nie jest… a muszę dbać o prawidłowe ciśnienie
ps
“milicja” wmawia “obywatelowi” ileś tam naruszeń prawa. Sprawy trafiają do sądu i sąd stwierdza, że “milicja” blefowała… a ilu obywateli nie idzie do sądu tylko pokornie płaci mandaty?!
który to taki mehanik? (specjalnie przez h ).?
ewidentnie brak zainteresowania ze strony policji, w tych rejonach potrafią tylko zatrzymywać za brak żarówki i picie piwa pod drzewem
Gdzie jest warsztat tego mechanika? Danych osobowych rodo nie pozwala publikować ale gdzie jest warsztat ku przestrodze powinno się udostępnić
No właśnie tak działa Siedlecka Policja !!
Szok.
Niech płaci za wszytsko. Dosłownie za wszystko.
Dobry gościu- oczom nie dowierzam w ten wyżej napisany tekst.
Nazwiska nie można udostępnić… rozumiem 😔. Ale może chociaż adres warsztatu tego oszusta można udostępnić. Znajomemu mechanikowi pracownik spuszczał paliwo i podmieniał części, pracownik wyleciał z hukiem i musiał własny „naciągany” biznes otworzyć ale złe imię zostało i sam bałem się do niego jeździć. Patologia się szerzy.f
Skończyło się spanie patrolów policyjnych przy ul. Kolejowej w krzakach przy torach a zaczęło się spanko na rampie kolejowej przy ul. Składowej. I służba spokojnie i bez problemów z interwencjami odbyta. Pensja słusznie się należy i oczywiście nagroda za dobrą służbę.
Policjanci złapali rowerzystę w lesie w trakcie zakazu w czasie pandemii.
“Co Pan tu robi?? Tylko rolnikom wolno przejeżdżać przez las!!”
Rowerzysta na to: “To ja rolnik, bo uprawiam!”
“A co Pan tu uprawia?”
“Jak to co?? Sport uprawiam!”
Policjanci pokiwali głową i puścili rowerzystę.
“Ty, Stasiek, co to jest ten sport?”
“Ty nie wiesz? To odmiana kartofla. W TVP nadawali, że przywieźli kartofle sportu gdańskiego.”
Ciekawe rzeczy dzieją się z komentarzami pod tym artykułem… raz są 2, za chwilę wcale, następnie 18, teraz 9…. ktoś się czegoś boi, czy co ?
Fiu, fiu niewygodne komentarze usuwamy ?
Oj cenzorze, cenzorze co ty masz w tym worze?
Komuna wróciła do T.S.
ona nigdy nie odeszła
Komuna nigdy nie opuściła TS.
Pozdrowienia dla cenzora T.S.
Niby czasy inne ale coś pozostało z minionych lat .
”Dobra robota cenzorze ”
😀
Mechanik z K***o.Reszte wyguglujcie sami.
Ona już nie działa, sezon urlopowy.
Hahaha hahahaha hahahaha hahahaha
I za takie naraznie zycia dla obywateli, ta cala milicja ma takie pensje i przywileje emerytalne. Szok, niewiarygodne wręcz zachowanie milicji.
Trzeba do Radomia zgłosić i to szybko
Mechanik *** ulica k*** dziwne że nikt nie chce podać mechanika żeby ostrzec wrazie co inne osoby.
Co to za warsztat ? Proszę opisać jak dalej się ta sprawa zakończyła ? taki warsztat powinien być ujawniony odrazu żeby nikt tam nie wstawiał samochodu.
Proszę się nie bać tylko pisać kto wie .
Niestety nie można podać imienia i nazwiska ale warsztat znajduje się na ulicy k***
Kazimierza może prędzej ale nie wiem czy tam mechanik jaki jest.
Nie polecam mechanika na ulicy k***o pozdro dla kumatych
Nie mozna przez jeden incydentt tak reagowac, a co zobicie jak inzynierowie i lekarze zaczna ubogoacac was po europejsku? Tego na pewno w gazecie nie przeczytacire. W koncu PO i KO nie po to wygralo wybory aby ktos smial dopytywac sie i siac mowe nienawisci, w niemczech za to sa kary w euro, kupcie kredki lepiej jak we francji i belgii i badzcie europejczykami aby donald byl z was dumny, a no i najwazniejsze slowniki niemieckiego najpopularniejszym prezentem na urodziny,
Kawały o policjantach nie wzięły się znikąd. Nawet jak się im sprawcę wskaże to nie znajdą.
Witam kto polecił Pani ten niby warsztat ? Gość to teraz powinien odkupić takiego samego Mercedesa i to w pełni sprawnego ten na złom się już nadaje.Z tego co wyczytałem to jakiś *** nie mechanik.A sp
Witam.
Artykuł dotyczy mojej historii. W momencie szukania samochodu miałam gdzieś Rodo wstawiłam, który to mechanik. W tym miejscu myślę, że nie można podać…
Proszę na Facebooku wpisać Agnieszka Kosieradzka
Sprawę szybko do Radomia do bsw zgłosić Wyprostują ich wszystkich
Mamy w Siedlcach wiele pięknych uliczek, jedną z nich jest niewątpliwie K***…
Kiedyś poszedłem zgłosić kradzież telefonu to *** w recepcji kazał mi przyjśc za dwa tygodnie bo być może się znajdzie. Po tym czasie przyjeli zgłoszenie ale od razu pani powiedziała że zostanie umożone i tak też się stało. Ale spróbujcie zadzwonić że pijany jedzie samochodem to pojawią się w ciągu minuty. Dlaczego ? Bo za kazdego zatrzymanego mają premie a za szukanie nie. A co do warsztatu to jest na ulicy pewnego arcybiskupa.
Niestety Pani popełniła błąd ,na posesji brak jakikolwiek tablicy informującej że w tym miejscu jest warsztat samochodowy nigdy jej nie było, nie sprawdziła czy aktualnie prowadzona jest działalność gospodarcza ,,nie sprawdziła czy jest ubezpieczony. Zakładając sprawę w sądzie poniesie Pani wysokie koszty będzie to ciągnąć się latami, a i tak nie odzyska Pani ani złotówki bo jest on totalnym golasem jego majątek to co ma na sobie.. Oddając swoje auto, trzeba sprawdzać j/w .W przypadku wygranej w sądzie ubezpieczyciel wypłacił by odszkodowanie
Tam zakład był tylko że go zamkną.A taki biedny to on nie jest jest z czego ściągnąć . Nawet miał i pracowników.A co do odszkodowania zapłaci i to podwójne
Co to za warsztat…
np.
można się podpisać nazwą ulicy i numerem pisząc w treści byle co
można się podpisać imieniem i nazwiskiem tego pseudo-mechanika
itp.
ps
można się podpisać wspak
dla niepoznaki można to podzielić na kilka postów
do dzieła 😉
Kiedyś był dobrym mechanikiem i miał mnóstwo roboty ,ale *** zrobil swoje.
Zabrać przywileje policjantom!!!
A jednak w mundurze nie musi być mężczyzna, może być chłystek 🙁
niestety z własnych doświadczeń wiem że nie tylko pasjonaci noszą klamkę.
Mechanik ten to już nie jedną osobę oszukał.
takie rzeczy trzeba nagłaśniać i piętnować.
Mi się przydarzyło zostawić wolswagena w deaslu (pierwszy samochód) u Mechanika na artyleryjskiej. Wymienili opony na jakieś stare bez pytania, półkę zabrali z bagażnika, wymienili żaróweczkę jedna z przodu, coś podkręcili z hamulcem bo musiałam przejść przez przegląd na przeciwko i za żaróweczkę i delikatnie hamulec bo wciąż piszczy zapłaciłam 450 zl w lutym 2024. Nie polecam, nie konfrontuje się z tym panem ale przestrzegam każdego bo w tym kraju i mieście to trzeba się na wszystkim znać kobiety również żeby nie zostać oszukanym.
zlapac malolata z 0.5 grama zielonego i to jest juz sukces policji w siedlcach bo zapobiegli narkomanii 😀 xD na skradzone rowery , samochody czy tez innego typu rzeczy policja w Siedlcach ma *** 🙂 bo po co tracic czas na szukanie, jak w tym samym czasie mozna na spokojnie ***. kawusie z kolezanka z komendy 😀 badz z partnerem z radiowozu… oni maja zarabiać pieniądze a nie przepracowywać sie.. sami sobie szukajcie zguby 😀 xD obniżyć pensje o polowe… wypłacać nagrody za wyniki a nie za to ze jest się policjantem z którego i tak nie ma żadnego pożytku społecznego…
Kilka lat temu wstawiłam do mechanika *** w S*** samochód zatankowany do pełna przed planowanym wyjazdem. odebrałam z pustym bakiem, był używany do różnych wyjazdów – od tamtej pory zawsze spisuję licznik, chociaż ostatnio wstawiam zawsze do mechanika też w Strzale i tam jest wszystko w porządku.
A co do policji – z racji położenia mojej posesji – miałam kilka zdarzeń polegających na uszkodzeniu ogrodzenia. Policja wezwana od razu informowała, że sprawcy ustalić się nie da i sprawa była umarzana. Więc po kolejnym zdarzeniu sama ustaliłam sprawcę szkodzenia bramy wjazdowej i dopiero wówczas – po dwóch tygodniach – zgłosiłam na policję. i tu zaskoczenie – dostałam solidny opiernicz, że tak późno zgłaszam. Ale że gębie za darmo jeść nie daję, to “wytłumaczyłam” niemiłej pani w mundurze, że oni przecież zawsze pytają, czy wiem kto wyrządził szkodę, więc przed zgłoszeniem musiałam to ustalić.
Dodam tylko, że ustaliłam prawidłowo.