Reklama

MKK Siedlce powrócił do rozgrywek PZKosz po 3,5 letniej przerwie. Zagrały w kosza i dla WOŚP (galeria zdjęć)

W niedzielę 29 stycznia w hali sportowej przy „Samochodówce” w Siedlcach rozegrany został turniej koszykówki dziewcząt U11 w ramach rozgrywek Warszawskiego Okręgowego Związku Koszykówki.

W rywalizacji wzięły udział trzy zespoły: MPKK Sokołów Podlaski, OKK Ostrołęka oraz gospodarz wydarzenia – MKK Siedlce.

- Do rozgrywek PZKosz powróciliśmy po 3,5 letniej przerwie. To dla nas bardzo ważny dzień. Utarliśmy nosa nieprzychylnym MKK osobom, które wbijały nam szpile, że w niczym ważnym nie gramy. Teraz już nie będą miały takiego argumentu – mówił Karol Troć, sprawujący w klubie funkcje prezesa i trenera.

Jak poszło młodym siedlczankom? Najlepiej to określić stwierdzeniem „pierwsze koty za płoty”. MKK przegrał wyraźnie z sokołowiankami (2:40) oraz po walce z ekipą z Ostrołęki (28:36).

Reklama

- Niestety, brak doświadczenia wyszedł bokiem. Szczególnie żal tego pojedynku z Ostrołęką. Po pierwszej połowie prowadziliśmy, ale w drugiej dziewczyny opadły z sił. OKK nas dogonił i wygrał. Myślę, że naszym zawodniczkom dały się we znaki emocje związane z turniejem – ocenił grę swoich podopiecznych szkoleniowiec. -Nic się nie stało, nie spuszczamy głów i wiemy, że następnym razem będzie lepiej. Za tydzień jedziemy na turniej do Ostrołęki. W ferie mamy zaplanowany obóz sportowy. W marcu powrócimy do ligowego grania w Sokołowie. Mamy też w planach starty w Podlaskiej Lidze Koszykówki. Będzie się działo!

Turniej był jednym z siedleckich wydarzeń zorganizowanych w ramach 31. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Reklama

- Imprezy sportowe przyciągają publiczność, stąd też pomysł, żeby to wykorzystać i wesprzeć WOŚP. W końcu nie samą koszykówką człowiek żyje i warto pomagać, jak ma się taką możliwość – mówił Karol Troć.

Klub przygotował prawdziwą gratkę dla koszykarskich kibiców, gdyż ci mogli stać się właścicielami koszulek  gwiazd MKK, gdy ten występował w ekstraklasie - Katarzyny Trzeciak i Magdaleny Parysek-Bochniak, a także piłki, którą rozgrywano w tamtym czasie mecze. Licytacje były zacięte. Ostatecznie koszulka Trzeciak została nabyta za 300, a Magdy Parysek-Bochniak za 200 złotych. Piłkę zakupiono za 250 złotych. Dodatkowo na trybunach prowadzona była zbiórka do puszek.

Reklama

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z akcji. Trochę żałowaliśmy, że nie przygotowaliśmy więcej gadżetów. Ale nic straconego. Za rok MKK znów zagra z WOŚP i zorganizujemy kolejne licytacje -zapowiedział prezes MKK.

Podczas turnieju MKK Siedlce wystąpił w składzie: Róża Borychowska, Oliwia Jagła, Wiktoria Łubkowska, Alicja Stanisławowska, Pola Roman, Karina Bryńczak, Natalia Mateuszak, Anna Staręga, Wiktoria Matlakowska, Antonina Chodowiec oraz Viktoriia Kuzmenchuk. Tekst i zdjęcia Paweł Świerczewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości