Po 30 latach od swojego powstania przeszła gruntowny remont i dziś zachwyca świeżością, nowoczesnym stylem i funkcjonalnością. 25 lutego oficjalnie otwarto Filię Biblioteczną nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Siedlcach.
Remont był generalny, wymagał dużej logistyki, czasowego zamknięcia filii oraz wielu wyzwań finansowych. Łączny koszt prac wyniósł około 320 tys. zł, w tym 250 tys. zł pochodziło z budżetu obywatelskiego, a ok. 70 tys. zł z budżetu MBP w Siedlcach.
Projekt przygotował architekt Grzegorz Kłoda, znany z innowacyjnych realizacji w bibliotekach w Polsce. Filia zyskała nową sieć elektryczną, lepsze oświetlenie, nowoczesne meble oraz toalety i wejście dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Wnętrza ozdobiono kaligrafiką Oskara Pieca, łączącą tradycyjną kaligrafię z nowoczesną grafiką i street artem.
Dyrektor MBP, Ewelina Raczyńska, podkreśla, że remont nie byłby możliwy bez ogromnego zaangażowania pracowników i mieszkańców. – Cieszę się, że filia stała się miejscem nie tylko dla książek, ale też dla spotkań, odpoczynku i inspiracji. To przestrzeń dla wszystkich, którzy chcą poczuć, że biblioteka to serce naszej lokalnej społeczności.
Książnica zajęła trzecie miejsce w głosowaniu do budżetu obywatelskiego, co jest wyraźnym sygnałem silnego wsparcia ze strony mieszkańców. Jak podkreśla kierownik placówki, Monika Ryś, to sukces, który najlepiej pokazuje, jak ważnym i bliskim miejscem jest ta filia dla mieszkańców. Co istotne, nie trzeba ich było szczególnie zachęcać do oddawania głosów – ich zaangażowanie było naturalne.
W uroczystym otwarciu wzięli udział m.in.: Piotr Woźniak, naczelnik gabinetu prezydenta Siedlec oraz Adam Bobryk, przewodniczący Rady Programowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Siedlcach.
Filię nr 2 wyróżnia największy księgozbiór spośród pięciu filii MBP w Siedlcach – liczy ok. 40 000 woluminów. Nowoczesne wnętrza i funkcjonalna przestrzeń sprawiają, że stała się prawdziwą wizytówką biblioteki i całego miasta.
Zobaczcie sami:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te 5 osób korzystających z biblioteki na pewno się ucieszy
To zabawne, że osobom nieczytającym zdaje się, że nikt z bibliotek nie korzysta.
Jako ten już naczelny bezosobowy przygłup to rzeknę, że kartki które mnie ciąż pochłaniały (czyt. chciało się czytać next page) to były DIALOGI PLATONA - Uczta, Fedon itd. - 11/10 cokolwiek w życiu przeczytałem. To było jakieś 2,3,4 wieku przed Chrystusem. + Później może Machiavelli - Książe, oczywiście Nietzsche itd. Dzisiejszy w*sr*w nadaje się do e-podtarcia. Ewentualnie jak napisać E-book i wrzucić do w Audio-book.
Możesz być szóstą! Bazując na zdjęciach książek nie zabraknie.
Jak nie wiesz ile osób korzysta to nie siej propagandy
@dsad - niezalogowany od razu widać, że nie chodzisz do biblioteki. Tam wypożycza bardzo dużo ludzi, tak jak i w innych bibliotekach. Biblioteki są nam bardzo potrzebne. Aż miło popatrzeć na tak ładną filię.
Dlaczego ciągle nie można zamówić, zarezerwować elektronicznie z katalogu książki w Filii 2 ? Czy to już 10 czy 20 lat mija jak można zrobić elektronicznie zamówienie w Centrum Obsługi Czytelnika? Dlaczego zaginione (brak informacji o wypożyczeniu) egzemplarze nie są zdejmowane z katalogu, tylko figurują jako wolne - możliwe do wypożyczenia?
Obstawiam, że dlatego, że jest wolny dostęp do książek. W Centrum Obsługi Czytelnika książki są w magazynie. Jak rozwiążesz problem, gdy książka którą ktoś zamówił przez internet jest w ręku czytelnika stojącego w kolejce? Kto ma pierwszeństwo? A co do braków: ludzie niestety kradną. Skąd bibliotekarz ma wiedzieć czego brakuje i zaznaczyć to w systemie?
Wszystko bardzo ładnie wygląda. Niezwykle przyjemnie się tam chodziło i chodzi. Duża zasługa Pań tam pracujących, które witają uśmiechem i doradzą ciekawą lekturę. Tylko, że ktoś kto projektował te półki to też będzie 'skakał' pod sufit po książki? Gdzie przepisy BHP o pracy na wysokości? Czytelnik ma wdrapywać się na drabinki? Jak dojrzeć tytuły książek znajdujących się pod sufitem?
Aż łezka w oku się kręci, miałam 9 lat kiedy otwarto tę filię i bardzo często odwiedzałam to miejsce po ciekawy tytuł do przeczytania. W młodym wieku pokochałam czytanie i to miejsce dawało mi wiele radości. Nie wspominając, ile to literatury fachowej tam przeczytałam, żeby pisać referaty do szkoły :) tak, to były czasy, kiedy trzeba było się wybrać do biblioteki, przeczytać i dopiero napisać. :) Książki literatury fachowej zazwyczaj były nie do wypożyczenia a do przeczytania na miejscu. Piękne wspomnienia. :)
Pozdrowienia dla Pań z tej biblioteki, które pod zmienionymi imionami dodają pozytywne komentarze.
Te 5 osób korzystających z biblioteki na pewno się ucieszy
To zabawne, że osobom nieczytającym zdaje się, że nikt z bibliotek nie korzysta.
Jako ten już naczelny bezosobowy przygłup to rzeknę, że kartki które mnie ciąż pochłaniały (czyt. chciało się czytać next page) to były DIALOGI PLATONA - Uczta, Fedon itd. - 11/10 cokolwiek w życiu przeczytałem. To było jakieś 2,3,4 wieku przed Chrystusem. + Później może Machiavelli - Książe, oczywiście Nietzsche itd. Dzisiejszy w*sr*w nadaje się do e-podtarcia. Ewentualnie jak napisać E-book i wrzucić do w Audio-book.