Do niecodziennej interwencji doszło w miejscowości Białki, gdzie policjanci zatrzymali do kontroli srebrnego Mercedesa. Za kierownicą pojazdu siedział 32-letni mężczyzna zza wschodniej granicy, a w środku znajdowało się sześciu pasażerów – wśród nich mężczyzna narodowości gruzińskiej oraz pięciu cudzoziemców mówiących z obcym akcentem. Policjanci nie wykluczają, że mogą mieć do czynienia z próbą transportu nielegalnych imigrantów przez terytorium Polski.
Funkcjonariusze, podejrzewając, że mogą mieć do czynienia z próbą nielegalnego przewozu osób przez terytorium Polski, podjęli czynności wyjaśniające. Trwa ustalanie tożsamości wszystkich pasażerów oraz weryfikacja legalności ich pobytu w naszym kraju.
– W chwili obecnej prowadzone są działania zmierzające do dokładnego ustalenia, kim są zatrzymane osoby oraz na jakiej podstawie przebywają na terytorium Polski – poinformowała mł.asp. Małgorzata Mazurek-Pawlik z siedleckiej policji.
Sprawa pozostaje rozwojowa. Policja nie wyklucza, że może mieć ona związek z procederem nielegalnego przewozu cudzoziemców. Dalsze decyzje zapadną po zakończeniu czynności sprawdzających i ewentualnym przekazaniu sprawy Straży Granicznej.
Do redakcji dotarła relacja osoby, która zadzwoniła na nr 112 informując o podejrzeniu, że w jednym z aut poruszających się drogą w kierunku miejscowości Białki może przebywać nietypowo duża liczba osób.
– Wolno jechali. Od Międzyrzeca jechali w terenie zabudowanym jakieś 45 km/h, a poza – może 65. To już samo w sobie przykuło moją uwagę. Miałem czas, żeby spojrzeć od tyłu do środka. I od razu karnacja wpadła mi w oczy. Było ich dużo. Pomyślałem, że to wygląda podejrzanie, więc zadzwoniłem – relacjonuje mężczyzna, który zdecydował się powiadomić służby.
Zgłoszenie dotyczyło zarówno stylu jazdy pojazdu, jak i podejrzenia, że w aucie może być przewożonych zbyt wielu pasażerów. Według relacji świadka, jego uwagę zwrócił również wygląd osób siedzących z tyłu.
Choć okoliczności zdarzenia wciąż są wyjaśniane przez odpowiednie służby, ta sytuacja pokazuje, jak ważna może być zwykła, obywatelska czujność.
– Nie chciałem oceniać, ale coś mi nie pasowało. Pomyślałem: lepiej zgłosić, niż potem żałować, że się nic nie zrobiło – dodaje mężczyzna.
Zdjęcia: Aga Król
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nic nie mówię ale może przetrzepać biednych kurnikarzy pieczarkarzy których stać na kupno po kilka mieszkań hurtem a nie wykazują dochodów
Pewnie jechali do biura poselskiego jakiegoś posła PiS po wizy
Nielegalni migranci wiz nie potrzebują. To biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi najlepiej w biurach poselskich KO.
Prawdziwy nielegalny Migrant żadnej wizy nie potrzebuje. Nasz Premier Donald Tusk wpuszcza wszystkich bezwizowo.
Nasz Premier Donald Tusk dostanie furii gdy się dowie o tym.
Przejazd do Niemiec, Holandii czy Belgii odbywa się niestety przez Polskę, która nie jest krajem docelowym dla opłacanych przemytników takich grup obcego pochodzenie! Ci nie liczni i biedni zostają dowożeni do naszej granicy, a później muszą radzić sobie sami nie wiedząc, że to dopiero początek drogi do zachodniej części europy!
Godne chwały zachowanie!!! Dzieki Panu za sygnał.
nic nie mówię ale może przetrzepać biednych kurnikarzy pieczarkarzy których stać na kupno po kilka mieszkań hurtem a nie wykazują dochodów
Pewnie jechali do biura poselskiego jakiegoś posła PiS po wizy
Nielegalni migranci wiz nie potrzebują. To biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi najlepiej w biurach poselskich KO.