4 maja wznowi kursy tramwaj konny z Mrozów do Rudki. Już dziś można zarezerwować bilety na wybrany kurs.
W sezonie 2025 tramwajem będzie można się przejechać w następujące niedziele: 4 maja, 8 czerwca, 6 lipca, 3 sierpnia, 7 września.
Kursy na trasie Mrozy Stadion - Rudka Szpital będą się odbywały w godz. 14:00 - 18:00 (ostatni kurs). Odjazdy z Mrozów w stronę Rudki zawsze o pełnej godzinie. Przejazd tam i z powrotem trwa ok. 45 minut. Zakup biletów odbywa się przez stronę internetową. Woźnica może sprzedać bilety w dniu przejazdu tylko w przypadku wolnych miejsc.
Zakup biletów pod adresem: gosir.mrozy.pl/tramwaj-konny
Kursujący na trasie Mrozy – Rudka w latach 1902-1967 TRAMWAJ KONNY powrócił do Mrozów 28 października 2011 r. Jego historia związana jest z budową szpitala w Rudce, który powstał w związku z rozszerzającą się w 1898 r. epidemią gruźlicy. Wybitny lekarz bakteriolog doktor Teodor Dunin zaapelował wówczas o utworzenie specjalistycznego szpitala, w którym chorzy mogliby dochodzić do zdrowia. Jego projekt zdobył uznanie wielu wybitnych naukowców. Ze względu na klimat idealnym miejscem okazała się Rudka k. Mrozów, gdzie w 1902 r. ruszyła budowa szpitala. Sanatorium znajdowało się kilka kilometrów od stacji kolejowej, na której wyładowywano przywożone pociągiem z Warszawy materiały budowlane. Aby ułatwić ich transport do Rudki, położono tory pod kolejkę. Budowa szpitala trwała sześć lat. Pierwsi pacjenci pojawili się w Rudce 29 listopada 1908 r. Tego dnia po raz pierwszy, zamiast materiałów budowlanych, tramwaj konny przewiózł ludzi. Kolejka kursowała sześć razy dziennie przez 59 lat, a po raz ostatni odjechała w 1967 r. Tory rozebrano na początku lat 70-tych XX wieku, a wagonik przekazano do Muzeum Kolejnictwa w Sochaczewie.
Na początku XXI wieku władze samorządowe Gminy Mrozy wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Mrozów postanowiły odbudować tramwaj konny. Minister Środowiska wyraził zgodę na powtórne jego kursowanie w rezerwacie „Rudka Sanatoryjna". Gmina otrzymała dotację z PROW, odtworzono szlak, położono podkłady, wykonano replikę wagonu i zamontowano szyny na trasie liczącej niecałe 2 km. Pierwsze, próbne i techniczne przejazdy odbyły się na początku października 2011 r., natomiast ostatni weekend tego miesiąca przeznaczono na dni otwarte, podczas których, z perspektywy odrestaurowanego wagonu każdy chętny mógł usłyszeć dźwięk metalowych szyn i odgłos najprawdziwszych kopyt. Było to preludium do rozpoczęcia kursowania tramwaju, które zaplanowano na wiosnę 2012 r.
Od wiosny 2014 r. administratorem tramwaju jest Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Mrozach.
(za GOSiR Mrozy)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wielka atrakcja, mordowanie konia ale po co..... komu ma to służyć.....
biedny koń
Chyba koń jest do ciągania i do ciężkich prac a nie do pieszczot.
Kiedyś jak dziadkowie robili wszystko koniami czy orkę czy siano czy co kolwiek to nikt nie mówił biedny koń... Co za czasy... Zamiast tego konia was bym zaprzagl żebyście ludzi wozili takim wagonikiem. Nie pozdrawiam
Bat kiedyś też mieli żeby koń gazu dodawał
Koń powinien pracować ale nie być zamęczony. Nie od parady jest powiedzenie, że "chłop żywemu nie przepuści". Kiedyś na wsi to mało który gospodarz szanował zwierzę a nierzadkie były przypadki znęcania się. Jeszcze dzisiaj słyszymy o ludziach, którzy zatłuką czy zagłodzą zwierzę.
To jakiś cyrk? ciekawe ile strat to przyniosło w mieście Mrozy . może wyższe podatki dla mieszkańców będą to się przejadą z wielkim J.z górki można bez konia
Co to za atrakcja w ogóle? ...
wielka atrakcja, mordowanie konia ale po co..... komu ma to służyć.....
biedny koń
Chyba koń jest do ciągania i do ciężkich prac a nie do pieszczot.