Dziś kolejne siedleckie drzewo zyskało imię i opiekunów. Młodzież z I LO im. B. Prusa postanowiła zająć się dębem "Bolesławem".
Wiążąc na konarze "Bolesława" symboliczną wstęgę, dowiedzieli się, że nie byli pierwsi. Usłyszeli bowiem historię niedawno zmarłej siedlczanki, pamiętającej dzień posadzenia lipy podczas jednej z wizyt Józefa Piłsudskiego w Siedlcach. Rok w rok, aż do swojej śmierci, w rocznicę odzyskania niepodległości, kobieta wiązała na lipie biało-czerwoną wstążeczkę. Dzięki niej, lipa rosnąca w okolicy delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków przy Bema, niedawno otrzymała imię "Kasztanka".
Dziś wstęga I LO zawiązana została na dębie "Bolesławie". Młodzież przy drzewie ustawiła również tabliczkę informacyjną, po czym odbyło się wielkie przytulanie do "Bolesława".
- Będziemy tu przychodzić, przytulać się do niego i czytać mu książki - deklarują uczniowie.
To jedna z akcji w ramach trwających właśnie III Siedleckich Dni Drzewa organizowanych przez Koło PKE "Podlasie". Zakończą się one jutro obchodami Święta Polskiej Niezapominajki (na dziedzińcu pałacu Ogińskich, godz. 11.) i piknikiem ekologicznym i ogniskiem nad zalewem (parking przy stanicy, godz. 15.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!