REKLAMA
14.1 C
Siedlce
Reklama

20-latek pędził w terenie zabudowywanym 145 km/h. Został uznany za pirata drogowego – recydywistę

20-latek z gminy Stoczek Łukowski pożegnał się z prawem jazdy. Musi tez zapłacić 5 tys. złotych mandatu. Wszystko przez to, że ma „ciężką nogę”.

Mężczyzna kierując oplem, jechał przez Zgórznicę, w terenie zbudowanym z prędkością 145 km/h.

– W trakcie sprawdzeń dokonywanych przez policjantów okazało się, że 20-latek, po wejściu w życie nowego taryfikatora, był już karany za przekroczenie prędkości. Z tego powodu zgodnie z obowiązującymi przepisami, nałożyli na niego mandat w ramach recydywy. Oznacza to, że grzywna za przekroczenie prędkości wyniosła dwa razy więcej niż ta, która przypisana jest do tego wykroczenia – w tym przypadku było to 5000 złotych. Dodatkowo młodzieniec już stracił prawo jazdy, a jego konto „wzbogaciło” się o 15 punktów karnych – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy KPP w Łukowie.

fot. KPP w Łukowie

4 KOMENTARZE
  1. Powiedzieć coś nieeleganckiego o tej ciężkiej nodze aż się prosi, …ale oczywiście zachowam dla czytelników Tygodnika Siedleckiego umiar i powiem “ot, ciężka głowa”

    Odpowiedz moderated
  2. Czy ten mandat pomoże? Otóż raczej nie pomoże. W większości przypadków to zakodowane jest w mózgownicy. Taki charakter. Jeden wiesza papier, żeby rozwijał się “od ściany”, a drugi “do ściany”- to ludzie z zasadami. Są też tacy, którzy mają kwestię papieru gdzieś… Jeden jeździ zgodnie z przepisami (ludzie z zasadami), a drugi ma przepisy gdzieś. Takiego, co się zagapił, mandat nauczy większej uwagi. Tego, co ma wszystko gdzieś, żadna kara nie zmieni. Przypadek mojego znajomego (jeszcze przed zmianą przepisów): nadział się na policję w zabudowanym 2 razy w ciągu 2 tygodni i uzbierał worek punktów. Do limitu pozostało 3. Prawko potrzebne do pracy, trzeba jeździć wolniej…. Czy od tej pory się pilnował? Za niecałe 2 miesiące przekroczył o ponad 30… Dowód numer 2: znajomek rozbił już 4 samochody z własnej winy i wszytko przez tzw. “niedostosowanie prędkości do warunków jazdy”. Normalny człowiek wyciągnąłby wnioski po pierwszym dzwonie, że np. jak mokro, to może wyrzucić z zakrętu szybciej niż na suchym (albo w ogóle nie potrzebowałby dzwona, żeby to wiedzieć). Czy konieczność poniesienia kosztów naprawy/zakupu nowego samochodu to nie podobny rodzaj kary jak mandat? Uważam, że nawet gorszy. Tu nic nie dociera. Są ludzie, na których kij nie działa.

    Odpowiedz moderated
  3. A dlaczego nie pouczenie?
    Niektórzy by dostali tylko pouczenie.
    -bo nie należy do odpowiedniej grupy trzymającej władzę.
    Proste.
    -masz jeszcze jakieś pytania?

    Odpowiedz moderated

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najczęściej czytane

Zwłoki 14-latka z Siedlec w pensjonacie w górach. Czy to ojciec zabił syna?

To przedsiębiorca z Siedlec miał zamordować swojego 14-letniego syna...

Łuków: Nie żyje adwokat Łukasz Jończyk. Trwa zbiórka na pomoc rodzinie

Łukasz Jończyk zginął 10 lipca w wypadku drogowym. Tego...

Pijana 23-latka dachowała skodą

Kilka dni temu w Przygodach (gmina Suchożebry) doszło do...

Zderzenie w Broszkowie. Droga nieprzejezdna (aktualizacja)

Na DK2 w Broszkowie zderzyły się dwa samochody osobowe. Kierujący...

Ciąg dalszy sprawy z Brzezin – dziecko urodziło się żywe

Wykonano sekcję zwłok noworodka, którego ciało znaleziono w śmietniku...

Wypadek na DK2 w Ujrzanowie

Na rondzie w Ujrzanowie doszło do zderzenia dwóch samochodów. Przed...

Najczęściej komentowane

Najnowsze informacje