Reklama

Dziennikarze lokalni uczniom: Czy edukacja na pewno jest darmowa?

Udzielając korepetycji, nauczyciel może zarobić 6 tys. zł miesięcznie. To dwa razy więcej niż jego podstawowa pensja.

Rodzice posyłają dzieci na korepetycje już od podstawówki. Nie inaczej jest w szkole średniej. Uczniowie korzystają z dodatkowych lekcji angielskiego, matematyki, polskiego, biologii…

Każdy z nas zna przynajmniej jedną osobę, która chodzi na korepetycje. Każdy z nas zna nauczycieli, którzy ich udzielają. Pocztą pantoflową rozchodzą się wieści, do jakiego nauczyciela z jakiego przedmiotu warto pójść na „korki”. Do tych najlepszych są kolejki. Czasem, gdy chcemy dostać się do takiego korepetytora, musi nas ktoś polecić – mówi jedna z uczennic siedleckiego „Ekonomika”.

Reklama

Królują języki obce

Z badań przeprowadzonych dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że w minionym roku szkolnym co czwarty uczeń korzystał z korepetycji. Według źródeł po lekcjach dzieci i młodzież uczą się przede wszystkim angielskiego lub innego języka obcego (83%). Na drugim miejscu znalazła się matematyka (57%), na trzecim - fizyka (16%). Dalej uplasowały się język polski (9%) i chemia (6%).

Dlaczego rodzice muszą wydawać pieniądze na dodatkowe lekcje? Nauczyciele nie potrafią uczyć?

-Korepetycje stały się znaczącym elementem współczesnego systemu edukacji. Nie uważamy, jako uczniowie, że jest to coś złego – wyjaśnia kolejna uczennica z „Ekonomika”, a jej koleżanka dodaje: - To wsparcie, które pomaga zdobywać wiedzę, rozwijać umiejętności i osiągać sukcesy szkolne. Korepetytorzy pełnią kluczową rolę dla wielu uczniów, pozwalają na indywidualne podejście do przedmiotu, ucząc ich szczególnie tych tematów z którymi mają problem, dostosowują program nauczania do ich potrzeb.

Reklama

Uczniowie podkreślają, że chcą chodzić na korepetycje, bo dodatkowe lekcje pomagają im przygotować się do egzaminów, zarówno do matury, jak i do egzaminu ósmoklasisty.

Na korkach można bardziej szczegółowo omówić poszczególne tematy – zaznacza jedna z uczennic „Ekonomika”.

Ile to kosztuje?

Uczniowie wyjaśniają, że w Siedlcach stawki za godzinę korepetycji są różne. Zależy od przedmiotu i nauczyciela. Najdroższe są korki z angielskiego, stawki wahają się od 60 zł w górę. Za korepetycje z języka polskiego i chemii zapłacimy po 50 zł, a za te z fizyki nawet 70 zł, za matematykę - 60 zł.

Reklama

Ile jeden nauczyciel jest w stanie udzielić korepetycji dziennie?

-Zazwyczaj dziennie prowadzę korepetycje od godz. 15.00 do 20.00, czyli 5 godzin. To się czasem zmienia, bo wszystko zależy od harmonogramu i zapotrzebowania moich uczniów – mówi nauczycielka matematyki. Nie ukrywa, że za godzinę bierze 60 zł. - Czyli moja dniówka wynosi 300 zł - podsumowuje.

Mnożąc to przez minimum pięć dni w tygodniu (choć są nauczyciele, którzy udzielają korepetycji także w weekendy) wychodzi co najmniej 1500 zł tygodniowo. Miesięcznie wychodzi 6 tys. zł!

Reklama

-Zdecydowałam się udzielać korepetycji, aby mieć dodatkowe źródło dochodu, poza moją pracą. Dużą rolę
odegrała także moja pasja do matematyki – mówi nauczycielka.

Co najbardziej podoba się jej w pracy korepetytora? Co sprawiło, że zaczęła udzielać dodatkowych, odpłatnych lekcji? Matematyczce podoba się, że uczniowie robią postępy, ale i… „dobra pensja”.

Wartościowe narzędzie

W rozmowach z licealistami słyszymy, że nie ma nic dziwnego w tym, jak wielką popularnością cieszą się korepetycje. Nauczyciele też o tym wiedzą.

-Patrząc na wymagania wobec uczniów, często zmagających się z dużą ilością materiału, który muszą przyswoić w bardzo krótkim czasie, oceniam, że korepetycje pozwalają im na spersonalizowaną naukę, możliwość zadawania pytań i ćwiczenia praktyczne – mówi jedna z nauczycielek. I dodaje: – Na lekcjach w szkole nie ma możliwości dostosowania tempa nauki do indywidualnych potrzeb każdego ucznia, jeden nauczyciel musi wyjaśnić temat wszystkim w klasie. A klasy są zazwyczaj liczne. Korepetytorzy, dzięki pracy jeden na jednego, mogą skupić się na konkretnych działach, które sprawiają uczniowi problem.

Reklama

Czy korepetycje stały się nieodłączną częścią edukacji?

-Na pewno pomagają objaśnić trudne tematy i przygotować do egzaminów. Bez wątpienia są wartościowym narzędziem w świecie edukacji - słyszymy od nauczycieli.

Wartościowym czy raczej kosztownym? Czy tylko uczniowie, których rodzice mają pieniądze na korepetycje,
mają szansę na lepsze wyniki w nauce? Dlaczego jest na to przyzwolenie? Spotkałyśmy się ze stwierdzeniem, że
od nauczycieli szkolnych trzeba wymagać, by tak przekazywali wiedzę, żeby uczniowie nie musieli chodzić na „korki”
niemalże ze wszystkiego.

Reklama

URSZULA BORKOWSKA i NATALIA NIESTERUK

Tekst powstał w ramach projektu z Budżetu Obywatelskiego Mazowsza “Dziennikarze lokalni uczniom” realizowanego przez Hufiec ZHP “Mazowsze” w Mińsku Mazowieckim.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości