Zima, zła pora dla nonkonformistów. Lepiej chodzić po wydeptanym.
A skoro zimy nie da się pokonać, trzeba szukać miejsc, gdzie śnieg i mróz są pożyteczne i na swoim miejscu. Czyli na nartach. Szczyrk rozrósł się i spęczniał, że ledwie go poznałem. Przybyło domów, stoją teraz ciaśniutko, jak w mieście. A w każdym budynku, oprócz kwater - coś aktywnego i przedsiębiorczego. Wypożyczalnia nart, sklepik, punkt usługowy albo mała gastronomia, a i całkiem duża się trafi. Kapitalizm.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!