Reklama

Królowała miedź

Czajniczki, imbryczki, a nawet miedziany telefon tarczowy RTT ze słuchawką można było dziś kupić...

... na "Giełdzie staroci i rzeczy potrzebnych komuś innemu", zorganizowanej "pod Jackim" przez Siedlecki Klub Kolekcjonerów oraz dyrekcję Muzeum Regionalnego w Siedlcach.

Kto nie przepada za przedmiotami, wykonanymi z miedzi (a było ich naprawdę sporo), mógł nabyć np. telefony ciut młodsze, drewnianą, zdobioną skrzynię, stolik czy kołowrotek, wiklinowy rowerek lub / i półeczkę, kieszonkowe zegarki z dewizkami, płyty winylowe, dzbanuszki z kolorowego szkła, stare monety i aparaty fotograficzne, ciekawą biżuterię oraz wiele innych "staroci" i drobiazgów z duszą. Nie zabrakło nawet... deskorolki. 

Reklama

Niektóre z tych przedmiotów znalazły nabywców. Inne będzie można obejrzeć i być może kupić na kolejnej giełdzie, która odbędzie się również "pod Jackiem", 9 sierpnia o godz. 11.00

Wybór był naprawdę duży, chociażby dlatego, że jeden z wystawców na co dzień pracuje zagranicą i pojawił się na giełdzie gościnnie. Obiecał, że za miesiąc również będzie "pod Jackiem".

Przypominamy, że na "Giełdzie staroci..." mogą wystawić swoje "skarby" wszyscy chętni. Wystawcy nie płacą ani wpisowego, ani placowego. Nie muszą też być członkami Siedleckiego Klubu Kolekcjonerów. (Ana)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości