Reklama

MKS Pogoń Siedlce górą! Szczypiornistki zakończyły sezon wygraną (zdjęcia)

Drużyna juniorek młodszych MKS Pogoń Siedlce rozegrała ostatni mecz w sezonie. Rywalem podopiecznych trenera Jakuba Altina była Jutrzenka Płock.

Początek spotkania należał do siedlczanek, które grały skutecznie w ataku i obronie. Jednak zespół gości nie zamierzał łatwo oddać pola i szybko doprowadził do wyrównania. Pomogła mu w tym seria chybionych karnych w wykonaniu pogonistek.

Gdy przewagę zaczęła osiągać ekipa z Płocka, trener Altin zdecydował się na zmianę w bramce i wpuszczenie Nicole Ben. Ruch ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Nicole przez długą część pierwszej połowy stała się przeszkodą nie do pokonania dla przyjezdnych. Pozwoliło to siedlczankom odzyskać prowadzenie, a nawet odskoczyć na kilka oczek. Niestety, w końcówce pierwszej partii, przy jednej z interwencji bramkarka Pogoni doznała kontuzji. Konieczna była zmiana powrotna. Na parkiecie zameldowała się ponownie Aleksandra Sadoch, która godnie zastąpiła koleżankę. Ostatecznie gospodynie zeszły do szatni na przerwę, prowadząc 15:11.

Reklama
https://www.youtube.com/watch?v=QDvTJAzrROo

Po zmianie stron wydawało się, że pogonistki kontrolują przebieg meczu. Znakomicie w ataku prezentował się tercet: Patrycja Szczepanik, Natalia Szkutowicz i Weronika Wysocka. Z niewiadomych jednak względów siedlczankom przytrafił się przestój. Podopieczne trenera Altina straciły niemal całą przewagę i na własne życzenie doprowadziły do nerwowej końcówki meczu. Na szczęście w ostatnich akcjach odzyskały zimną krew i dowiozły wygraną do końcowego gwizdka sędziego. Sezon zakończyły zwycięstwem 30:28. W tabeli MKS uplasował się na czwartym miejscu, z bilansem czterech zwycięstw i siedmiu porażek.

MKS Pogoń Siedlce - MMKS Jutrzenka Płock 30:28 (15:11).

Reklama

Pogoń: Nicole Ben, Patrycja Szczepanik, Natalia Szkutowicz, Weronika Wysocka, Julia Fiuk, Aleksandra Luks, Aleksandra Żuber, Weronika Kluj, Katarzyna Pogorzelska, Aleksandra Sadoch, Alicja Luks, Karolina Kaczkowska, Agata Karwowska.

- Powinniśmy ten mecz wygrać znacznie wyżej, ale chyba przerwa świąteczno-noworoczna wybiła dziewczyny z rytmu, przez co zwycięstwo jest skromniejsze, ale i tak bardzo cieszy. Na pewno będziemy chcieli popracować nad elementami, które nie wychodziły nam dzisiaj, tak jak byśmy na to liczyli. Na pewno niepotrzebny był kilkupunktowy przestój w drugiej połowie. Dziewczyny w takich sytuacjach bardzo się denerwują, że im nie wpada, a wystarczy przecież, żeby grały swoje, bo umiejętności im nie brakuje - ocenił postawę swoich podopiecznych trener Jakub Altin.

Reklama

Ostatni mecz sezonu jest czasem podsumowań. Jaką ocenę szkoleniowiec wystawi swojej drużynie?

- To nasz pierwszy sezon w tej kategorii wiekowej. Zbudowanie drużyny nie było łatwe, gdyż w jej skład wchodzą dziewczyny nie tylko z Siedlec i najbliższych okolic, ale też: Cegłowa, Łukowa czy Siemiatycz. Mieliśmy mało czasu, żeby je zgrać i wszystko odpowiednio poukładać, ale finalnie się udało. Czwarte miejsce w debiutanckim sezonie jest dobrym wynikiem, daje nam ono możliwość gry w barażach o Mistrzostwo Polski. Jestem naprawdę zadowolony - mówił trener Altin. - Mam dużą przyjemność z pracy z tymi dziewczynami. Są systematyczne i zdeterminowane. Potrafią pogodzić obowiązki szkolne ze sportem, choć kosztuje je to dużo wysiłku. Udowadniają, że warto na nie stawiać. To zespół, który w założeniu ma stanowić podstawę drużyny seniorskiej. Jej zbudowanie jest naszym celem i krok po kroku się do niego zbliżamy.

Reklama


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości