Dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach I ligi piłkarskiej nie wpłynęła korzystnie na ekipę MKP Pogoń Siedlce.
Podopieczni trenera Adama Noconia zmierzyli się na wyjeździe z Chrobrym Głogów. Początek meczu był wyrównany, ale w miarę upływu czasu grę zdominowali gospodarze. Jednak poza trafieniem w poprzeczkę, nie potrafili poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Jakuba Lemanowicza.
Po zmianie stron Chrobry szybko wyszedł na prowadzenie. W 47 minucie bramkę na 1:0 zdobył Robert Mandrysz.
Siedlczanom dopisało szczęście. Kilka minut później we własnym polu karnym skiksował jeden z zawodników z Głogowa, w efekcie zagrywając ręką. Sędzia wskazał na rzut karny, a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się niezawodny Marcin Fils.
Aktywni gospodarze nie spuścili głów. Wciąż byli stroną dominującą. To się opłaciło w 64 minucie, gdy Mateusz Ozimek wykorzystał zamieszanie w polu karnym biało-niebieskich i znów wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie.
Niemrawa Pogoń nie była w stanie poważnie zagrozić przeciwnikowi. Zaslużenie uległa Chrobremu 1:2.
Chrobry Głogów - Pogoń Siedlce 2:1 (0:0).
Bramki: Robert Mandrysz 46, Mateusz Ozimek 64 – Marcin Flis 55 (k).
Chrobry: 99. Dawid Arndt – 29. Paweł Tupaj, 8. Jakub Grič, 18. Myrosław Mazur, 80. Kacper Tabiś – 17. Kelechukwu Ibe-Torti (80, 27. Kacper Laskowski), 7. Sebastian Bonecki (90+3, 21. Michał Kozajda), 16. Robert Mandrysz, 30. Szymon Bartlewicz (80, 15. Kacper Nowakowski), 9. Mateusz Ozimek – 11. Sebastian Strózik (85, 10. Piotr Janczukowicz).
Pogoń: 57. Jakub Lemanowicz – 14. Damian Jakubik (88, 4. Przemysław Misiak), 3. Bartosz Dembek, 6. Marcin Flis, 2. Krystian Miś (88, 77. Daniel Pik) – 11. Maciej Famulak (68, 27. Jakub Zbróg), 31. Ernest Dzięcioł (69, 41. Dawid Pakulski), 10. Miłosz Drąg, 7. Damian Szuprytowski (68, 9. Alan Rybak), 56. Cezary Demianiuk – 13. Karol Podliński.

Tabela: freescore.pl
W sobotę 20 września o godz. 19.30 Pogoń podejmje Śląsk Wrocław.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panowie dzięki za walkę i głowy do góry! Wrócicie mocniejsi
Mam więcej fanów którzy się pode mnie podszywają niż ta żałosna drużyna
ile się można bronić ten tylko się dowie tracąc dwie bramki? Już wcześniej było wiadomo, że najlepszą obroną jest atak czy o tym nie wie pan trener. Z szacunkiem do pana trenera, ale wygrywa się mecze gdy się atakuje, a nie broni. W tym meczu gospodarze byli szybsi, dokładniejsi i momentami grali z zawodnikami Pogoni w przysłowiowego dziada. W pierwszej połowienie zawodnicy Pogoni nie oddali żadnego celnego strzału w światło bramki. Zapytam się czy na treningach nie ćwiczycie strzałów celnych na bramkę Jeszcze jak długo będzie grał zawodnik z nr.7, którego nie celne podania stwarzały zagrożenie pod własną bramką ? Dopiero po zmianie trzech zawodników gra się troszeczkę ożywiła, ale to za mało bo brakowało dokładności w podaniach. Piłka nożna to z reguły gra zespołowa, ale w tym meczu nie było tego widać. Była gra chaotyczna bez myślana, bez koncepcji. Jeszcze raz się zapytam, gdzie tu mamy jakiegoś strzelca wyborowego jeden celny strzał oddał zaw. pozyskany i to wszystko. Zawodnicy mało zwrotni, wolni nie dokładni, taką grą daleko nie zajedzie ta drużyna jak nie zmieni stylu gry. Może w tej grze zespołowej potrzebny będzie indywidualista, który rozrusza grę w ataku, bo jak na razie takiego nie ma. Myślałem, że zawodnik z nr 9 wejdzie od początku meczu oraz zaw.41, który widać, że ma zadatki na zawodnika, który atakuje. Ten zawodnik widać, że nie boi się strzałów z dalszych odległości, bo tego brakuje w drużynie. Dlatego moim zdaniem w następnym meczu trzeba narzucić przeciwnikowi swoje warunki, a nie od początku stać i bronić się, bo to do niczego nie doprowadzi. Teraz drużyna będzie z wyższej półki i tu trzeba pokazać charakter i nie ustępliwość. Powodzenia
ile się można bronić ten tylko się dowie tracąc dwie bramki? Już wcześniej było wiadomo, że najlepszą obroną jest atak czy o tym nie wie pan trener. Z szacunkiem do pana trenera, ale wygrywa się mecze gdy się atakuje, a nie broni. W tym meczu gospodarze byli szybsi, dokładniejsi i momentami grali z zawodnikami Pogoni w przysłowiowego dziada. W pierwszej połowienie zawodnicy Pogoni nie oddali żadnego celnego strzału w światło bramki. Zapytam się czy na treningach nie ćwiczycie strzałów celnych na bramkę Jeszcze jak długo będzie grał zawodnik z nr.7, którego nie celne podania stwarzały zagrożenie pod własną bramką ? Dopiero po zmianie trzech zawodników gra się troszeczkę ożywiła, ale to za mało bo brakowało dokładności w podaniach. Piłka nożna to z reguły gra zespołowa, ale w tym meczu nie było tego widać. Była gra chaotyczna bez myślana, bez koncepcji. Jeszcze raz się zapytam, gdzie tu mamy jakiegoś strzelca wyborowego jeden celny strzał oddał zaw. pozyskany i to wszystko. Zawodnicy mało zwrotni, wolni nie dokładni, taką grą daleko nie zajedzie ta drużyna jak nie zmieni stylu gry. Może w tej grze zespołowej potrzebny będzie indywidualista, który rozrusza grę w ataku, bo jak na razie takiego nie ma. Myślałem, że zawodnik z nr 9 wejdzie od początku meczu oraz zaw.41, który widać, że ma zadatki na zawodnika, który atakuje. Ten zawodnik widać, że nie boi się strzałów z dalszych odległości, bo tego brakuje w drużynie. Dlatego moim zdaniem w następnym meczu trzeba narzucić przeciwnikowi swoje warunki, a nie od początku stać i bronić się, bo to do niczego nie doprowadzi. Teraz drużyna będzie z wyższej półki i tu trzeba pokazać charakter i nie ustępliwość. Powodzenia
Buhahaha... Wstaję rano, patrzę na wynik i chciałem napisać: "Nie było karnego, to nie było zwycięstwa...", a tu proszę karny i porażka. Przypomnę wszystkim: Z Chrobrym 2:1, karny dla Pogoni, Znicz Pruszków (W) 0:1, karny dla Pogoni, Górnik Łęczna (W) 1:1, karny dla Pogoni, Polonia Bytom 2:0, karny dla Pogoni... To tak jakby ktoś pytał skąd te wyniki z Pogoni... Ja rozumiem, że karny to normalny, element gry, ale ludzie nie w prawie każdym meczu co kolejkę dający ten punkt czy 3. Bramek z karnych to chyba połowa strzelonych wszystkich...
Karnego trzeba też umieć strzelić
Trampkarzy do łopaty jak nie umieją grać dosyć marnowania kasy .
Janka a Pani do czego się nadaje??
Panowie dzięki za walkę i głowy do góry! Wrócicie mocniejsi
Mam więcej fanów którzy się pode mnie podszywają niż ta żałosna drużyna
ile się można bronić ten tylko się dowie tracąc dwie bramki? Już wcześniej było wiadomo, że najlepszą obroną jest atak czy o tym nie wie pan trener. Z szacunkiem do pana trenera, ale wygrywa się mecze gdy się atakuje, a nie broni. W tym meczu gospodarze byli szybsi, dokładniejsi i momentami grali z zawodnikami Pogoni w przysłowiowego dziada. W pierwszej połowienie zawodnicy Pogoni nie oddali żadnego celnego strzału w światło bramki. Zapytam się czy na treningach nie ćwiczycie strzałów celnych na bramkę Jeszcze jak długo będzie grał zawodnik z nr.7, którego nie celne podania stwarzały zagrożenie pod własną bramką ? Dopiero po zmianie trzech zawodników gra się troszeczkę ożywiła, ale to za mało bo brakowało dokładności w podaniach. Piłka nożna to z reguły gra zespołowa, ale w tym meczu nie było tego widać. Była gra chaotyczna bez myślana, bez koncepcji. Jeszcze raz się zapytam, gdzie tu mamy jakiegoś strzelca wyborowego jeden celny strzał oddał zaw. pozyskany i to wszystko. Zawodnicy mało zwrotni, wolni nie dokładni, taką grą daleko nie zajedzie ta drużyna jak nie zmieni stylu gry. Może w tej grze zespołowej potrzebny będzie indywidualista, który rozrusza grę w ataku, bo jak na razie takiego nie ma. Myślałem, że zawodnik z nr 9 wejdzie od początku meczu oraz zaw.41, który widać, że ma zadatki na zawodnika, który atakuje. Ten zawodnik widać, że nie boi się strzałów z dalszych odległości, bo tego brakuje w drużynie. Dlatego moim zdaniem w następnym meczu trzeba narzucić przeciwnikowi swoje warunki, a nie od początku stać i bronić się, bo to do niczego nie doprowadzi. Teraz drużyna będzie z wyższej półki i tu trzeba pokazać charakter i nie ustępliwość. Powodzenia