Ponad 4 tys. zł mógł żądać sklep internetowy od 22-latka za zakupy, których nie zrobił. Młody mężczyzna w porę zorientował się, że oszust włamał się na jego konto i zamówił przesyłkę z odroczonym terminem płatności. Zablokował konto i uniemożliwił odebranie zakupów.
Łukowscy policjanci prowadza postępowanie w sprawie oszustwa, którego ofiarą mógł paść 22-latek z gminy Stanin.
- Młody mężczyzna przeglądając swoje konto w wysyłkowym sklepie internetowym, zauważył złożone poprzedniego dnia zamówienie. Zdziwiony stwierdził, że paczka z zakupami o wartości prawie 4 tys. zł została wysłana do odbioru w jednej z lubelskich placówek sieci handlowej. Oczywiście płatność za zakupy nie została zrealizowana, wskazany był odroczony na 30 dni termin zapłaty - relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy z KPP w Łukowie.
- Na szczęście młodzieniec bardzo szybko zareagował na próbę oszustwa, skontaktował się z konsultantem i blokując swoje konto, uniemożliwił też odbiór paczki w placówce sieci handlowej. Później o próbie oszustwa, gdzie najprawdopodobniej nieuprawniona osoba przejęła jego konto w sklepie internetowym, zawiadomił policjantów - dodaje oficer prasowy.
Policja przypomina, że jedną z podstawowych zasad, jakich należy przestrzegać, aby zabezpieczyć swoje dane, jest używanie jakościowych haseł (składających się z małych i wielkich liter, cyfr i znaków specjalnych, o długości powyżej 8-10 znaków)! Nie należy stosować haseł domyślnych ani posługiwać się jednym hasłem do wielu programów i portali. Warto również zmieniać je co pewien czas, zwłaszcza po wykryciu przez program antywirusowy złośliwego oprogramowania. Nie należy zapisywać haseł i pinów w nieszyfrowanych plikach tekstowych na twardym dysku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze