Co powiedział ten góralski senator z Podhala? Że pieniądze z senatu – te głupie 8 czy 9 tysięcy z ochłapem – to są psie pieniądze, tyle co na paliwo i garnitur? Prawdę powiedział. Paliwo drożeje, elegancja kosztuje. Nie taki potłuczony ten senator – niestety, zapomniałem nazwiska - na jakiego wygląda. Dzięki dosadnemu językowi – co ładnie widać w stenogramach podsłuchów: „Coś ty k***a oc*piał?” – żywą więź z narodem utrzymuje. Zna gość życie i trzyma się realiów.
Prawdę powiedział, ale jak poszło w Polskę nagranie o psich pieniądzach (psy najwidoczniej również mało zarabiają; co na to stowarzyszenie kynologiczne oraz towarzystwo ochrony zwierząt?), publika zawyła z oburzenia. Że jak tak można! Że senator! Że za nasze, choć psie, pieniądze!Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!