W nocy z 11 na 12 stycznia doszło do niebezpiecznego zdarzenia na zbiorniku wodnym „Bagno” w miejscowości Ładzyń (ul. Słoneczna). O godzinie 2.04 służby ratunkowe zostały zaalarmowane po zgłoszeniu, że pod samochodem zaparkowanym na lodzie załamała się jego tafla. Do zdarzenia doszło około 100 metrów od brzegu.
Jak wynika z przekazanych informacji, osoba podróżująca pojazdem zdołała samodzielnie opuścić samochód jeszcze przed jego zanurzeniem. Nikt nie odniósł obrażeń, jednak sytuacja była bardzo groźna i mogła zakończyć się tragicznie.
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia mógł być przerębel wykonany wcześniej przez wędkarza. Pojazd miał podjechać w jego pobliże, a jedno z kół wpadło w powstały otwór, co doprowadziło do załamania lodu pod ciężarem samochodu.
Na miejsce zadysponowano służby ratunkowe, które zabezpieczyły teren i sprawdziły, czy nie ma osób poszkodowanych.
– Do zdarzenia doszło około godziny 2. 29-letni kierowca jeepa wjechał na zamarznięty zbiornik wodny. W pewnym momencie pod samochodem załamał się lód. Mężczyzna był sam w pojeździe i zdołał bezpiecznie z niego wyjść. Nikomu nic się nie stało – przekazała st. sierż. Paula Antolak, oficer prasowa mińskiej Policji.
Służby przypominają, że wjeżdżanie pojazdami na zamarznięte zbiorniki wodne jest skrajnie niebezpieczne. Nawet jeśli lód wydaje się gruby i stabilny, jego nośność może być osłabiona przez przeręble, zmienne temperatury lub nurt wody pod powierzchnią.
To kolejne tego typu zdarzenie w sezonie zimowym, które pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do zagrożenia życia. Służby apelują o rozsądek i unikanie wchodzenia – a tym bardziej wjeżdżania – na zamarznięte akweny.
Zdjęcia: ak i OSP Ładzń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jakim idiotą trzeba być....
Głupota niektorych kierowców nie ma granic
Zimowki mial naped 4x4 i co myslenie ma kolosalna przyszlosc a glupota nie boli tylko strazacy powinni wypisac rachunek szoferowi i to byla by przestroga dla szukajacych mocnych wrazen i dreszczyku emocji takim autem to przez baltyk z polski do szwecji jak zamarzmie
No tak gnojarstwo w epogeum głupoty
Ale as....jak widac ludziom brakuje kontaktu z natura...
Przyczyną załamania lodu nie mógł być przerębel. Przyczyną załamania był wjazd ciężkiego samochodu na lód pokrywający zbiornik wodny. Tego samochodu tam być nie powinno a gdyby stał na brzegu to przerębel nie spowodował by załamania lodu. To tak pół żartem...
A nie powinno byc napisane... Z ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia bylo bezmyślne wjechanie samochodem na lód!?
jakim idiotą trzeba być....
Głupota niektorych kierowców nie ma granic
Zimowki mial naped 4x4 i co myslenie ma kolosalna przyszlosc a glupota nie boli tylko strazacy powinni wypisac rachunek szoferowi i to byla by przestroga dla szukajacych mocnych wrazen i dreszczyku emocji takim autem to przez baltyk z polski do szwecji jak zamarzmie