Mieszkańcy bloku przy ulicy Floriańskiej 15 mają taki oto widok z okna przez cały rok szkolny. Na każdej przerwie między lekcjami uczniowie pobliskiego liceum umawiają się tu „na dymka”.
Podwórko regularnie zasypywane jest dziesiątkami niedopalonych papierosów, a przez uchylone okno można posłuchać „poezji”, niekoniecznie tej z kanonów szkolnych lektur. Od czasu do czasu zdesperowani mieszkańcy wzywają na pomoc straż miejską, ale już na następnej przerwie palacze licealiści znów się pojawiają. I tak codziennie od września do czerwca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!