Skatespot (rodzaj małego skateparku) w Mordach został oddany do użytku pod koniec listopada 2025 roku. Inwestycja za 280 tys. zł miała służyć młodzieży. Na razie obiekt jest zamknięty. Dlaczego?
Dyrektor zespołu oświatowego, na terenie którego powstał skatespot, nie zgadza się na jego udostępnienie. Jak twierdzi, najpierw trzeba wyjaśnić kwestie bezpieczeństwa i odpowiedzialności za obiekt. Obawia się, że gdyby doszło do wypadku, to właśnie ona odpowiadałaby za jego skutki.
Między dyrektor Aliną Wołosz a burmistrzem Łukaszem Wawryniukiem od kilku miesięcy trwa wymiana pism. Dyrektor Zespołu Oświatowego zapewnia, że nie sprzeciwia się samemu skateparkowi, ale uważa, że najpierw należy ustalić zasady jego funkcjonowania oraz odpowiedzialność za obiekt.
O szczegółach sprawy pisze Luiza Słuszniak na łamach najnowszego numeru "Tygodnika Siedleckiego", który jest dostępny w kioskach i e-kioskach (KUP TERAZ).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze