Reklama

34-latek może stracić wzrok

10 czerwca dwóch mieszkańców Stoku Lackiego (gm. Siedlce) w wieku 20 i 28 lat usłyszało zarzut pobicia, którego następstwem może być trwały uszczerbek zdrowia. Za przestępstwo to grozić im będzie do 8 lat pozbawienia wolności.


Do zdarzenia doszło 8 czerwca na ulicy Armii Krajowej w Siedlcach. Ulicą szła grupa około 7 młodych mężczyzn. Byli pod wyraźnym wpływem alkoholu. Zachowywali się bardzo głośno. W pewnym momencie zaczęli agresywnie zaczepiać słowami przechodzących tamtędy 2 młodych mieszkańców Siedlec. Po kilkunastu wyzwiskach pod adresem zaczepionych kilku napastników z grupy bez powodu rzuciło się na mężczyzn i zaczęli ich bić. 

Wobec liczebnej przewagi napastników ofiary nie miały najmniejszych szans na obronę. Napastnicy byli brutalni i po kilku ciosach rękami, gdy ofiary bez świadomości leżały już na chodniku, zaczęli je kopać po całym ciele. Na szczęście dla napadniętych - w rejonie zajścia pojawił się patrol siedleckiej Straży Miejskiej. Widząc go, chuligani rzucili się do ucieczki, lecz dwóch najbardziej agresywnych zostało zatrzymanych przez strażników i przekazanych w ręce policji. Po przewiezieniu ich do komendy potwierdzono, że są pod znacznym wpływem alkoholu. 

Pobici mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala, gdzie udzielono im pomocy medycznej. U jednego z nich, 34-letniego siedlczanina, lekarze stwierdzili bardzo poważny uraz lewej gałki ocznej, który może spowodować utratę wzroku. 

Pracujący przy tej sprawie funkcjonariusze zmierzają do ustalenia tożsamości i zatrzymania pozostały uczestników pobicia.
 
kom. Jerzy Długosz
KMP Siedlce (opr. Ana za KWP Radom)

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama