Powinny być śnieżne, mroźne, słoneczne. Najlepiej w pobliżu gór i wyciągów dla narciarzy. Albo w okolicach wzniesień i pagórków, z których zjeżdżać się będzie na sankach. No i blisko lodowisk. A tak naprawdę najczęściej ferie spędza się w miejscu zamieszkania, gdzie czas każdy zagospodarowuje sobie sam. Nie zawsze w sposób rozsądny, bezpieczny i mądry.
Pierwsze tegoroczne mrozy, które pokryły taflą lodu lokalne stawy, żwirownie, bajora, pokazały także, że często chęć zabawy jest silniejsza niż rozsądek i myślenie o bezpieczeństwie. Dlatego też na Mazowszu ruszyła akcja „Bezpieczne Ferie 2009”. Pod nadzorem wojewody Jacka Kozłowskiego służby podległe wojewodzie w okresie 19 stycznia do 1 lutego 2009 r. starają się, by zapewnić dzieciom bezpieczeństwo podczas ferii.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!