W sobotę 12 lipca, około godziny 21, w Łosicach, młodzi ludzie dewastowali cmentarz żydowski. Wandale skakali po nagrobkach, uszkadzając je.
O chuligańskich wybrykach powiadomiono policję. Okazało się, że wandalami są dwaj mieszkańcy mający po 17 i 19 lat. Starszy z chuliganów miał 1,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a młodszy 0,92. Z pijanymi mężczyznami był jeszcze 22-latek, który nie niszczył nagrobków, ale naubliżał funkcjonariuszom, którzy przyjechali na interwencję. 22-latek wyzywając i szarpiąc policjantów, chciał ich po prostu przegonić spod cmentarza. Okazało się, że kompan chuliganów ma 2,56 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wszystkich delikwentów przewieziono do siedleckiej izby zatrzymań. W niedzielę przyznali się do postawionych im zarzutów (m.in. zbezczeszczenia miejsca kultu religijnego) i dobrowolnie zgodzili się na karę. Skaczących po grobach wandali ukarano karą pozbawienia wolności na 10 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata oraz karą grzywny w wysokości 800 zł. Natomiast 22-latek został ukarany grzywną w tej samej wysokości - 800 zł oraz pozbawieniem wolności na 1 rok w zawieszeniu na 3 lata. Poza tym chuligani muszą pokryć koszty odremontowania macew, a ich pyskaty kolega musi przeprosić policjantów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!