25-letni mężczyzna straszył policjantów, którzy interweniowali na placu zabaw dla dzieci, że zwolni ich z pracy. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Picie piwa na placu zabaw dla dzieci przed jednym z bloków przy ulicy Kopernika w Mińsku Mazowieckim zakończyło się dla 25-letniego Emila B. i jego kolegi interwencją policji. Agresywny 25-latek najpierw próbowali dyskutować z policjantami, a potem krzyczał, że ich zwolni z pracy.
Mężczyzna usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Emil B. dobrowolnie poddał się karze pół roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata i 800 złotych grzywny. (opr. Ana za ea/dn KSP Warszawa)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!