Z długą listą zakupów zgłosił się dziś do sklepu w Sokołowie Podlaskim mężczyzna, który urządzał przyjęcie do samorządowców...
Oświadczył sprzedawczyni, że pracuje w pobliskiej szkole, gdzie właśnie odebrano telefon o przyjeździe władz samorządowych. W krótkim czasie trzeba było urządzić przyjęcie dla VIP-ów. Mężczyzna chciał, by sprzedawczyni dała mu towar, za który on zapłaci pod odjeździe gości. By się uwiarygodnić w międzyczasie rozmawiał przez telefon na temat listy zakupów i szampana. Sprzedawczyni towar dała, ale na zapłatę się nie doczekała. Wtedy zawiadomiła policję. Okazało się, że organizator przyjęcia jest dobrze znany dzielnicowemu. Wcześniej był karany za kradzieże w sklepach. Gdy policjanci do niego dotarli, towar już zdążył sprzedać po znacznie niższych niż normalnie cenach. (jj)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!