Wczoraj, 30 maja około godziny 22:00 na osiedlu Taradajki w Siedlcach, z mojego kranu wypłynęło "coś". Brudna, śmierdząca ciecz, zanieczyszczona dużą ilością jakiegoś osadu.
Przez całą noc w szklance odstało się około 3mm zanieczyszczeń. Współczuję tym, którzy mieli okazję doznać tej "wody" na własnej skórze, biorąc prysznic czy robiąc pranie.. Pozdrawiam PWiK w Siedlcach...Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!