Rozmowa z Arkadiuszem Mazurkiewiczem – trenerem i prezesem MKK Siedlce
- Czy roszady w składzie są nieuniknione?
- Nie możemy przemeblowywać całego składu, bo stracimy kolejny sezon na zgrywanie się drużyny. Niektóre dziewczyny nie spełniły jednak naszych oczekiwań. W trakcie sezonu odeszła od nas Agnieszka Kret, ale rozstaliśmy bez urazy. Nie czuła się u nas najlepiej, zabrakło trochę „chemii” i doszliśmy do wniosku, że nie jest nam po drodze. Dużo więcej spodziewaliśmy się po Grażynie Witkoś i Lucynie Kotonowicz. Zawiodła nas Małgorzata Myćka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!