Reklama

Czworonożne piękności

W minioną niedzielę stadion przy WLKS zapełnił się wypielęgnowanymi pupilami. Po raz pierwszy gościliśmy w naszym mieście psy rasowe, które walczyły o tytuł najpiękniejszych w swojej rasie.


Organizatorem wystawy był Polski Klub Psa Rasowego, stowarzyszenia niezależnego od Polskiego Związku Kynologicznego. PKPR został nominowany do nagrody w plebiscycie „Serce dla zwierząt” 2010 organizowanym przez miesięcznik „Mój pies”. Za co? Jako pierwszy w Polsce zabronił uczestnictwa w wystawach psom z kopiowanymi (ciętymi) uszami i ogonami uznając, że pies rasowy z całą pewnością jest zwierzęciem kompletnym, posiadającym wszelkie przyrodzone mu części ciała i okaleczanie go zbędnymi zabiegami chirurgicznymi jest niepotrzebne i okrutne.

Na siedlecką wystawę przyjechali hodowcy m.in. z Olsztyna, Sandomierza, Jeleniej Góry, Tarnowskich Gór, z Warszawy. Byli też siedlczanie. Piesków zgłoszonych do oceny były niewiele, około 70. Na wystawach organizowanych przez oddziały Związku Kynologicznego, za malutką uznawana jest ta, na której jest 400 – 500 piesków. Jednak PKPR nie zrzesza tylu członków co Polski Związek Kynologiczny. Ciekawostką jest to, że tylko Polski Klub Psa Rasowego przyjmuje na wystawy, na przykład, owczarki niemieckie długowłose. Te piękne psy nie są uznawane przez FCI, międzynarodową organizację kynologiczną (we wzorcu FCI jest tylko owczarek niemiecki krótkowłosy). 

Reklama

Psy oceniali sędziowie: Francis Gaudin z Belgii oraz Joanna Kosińska z Warszawy.

- Wielu siedlczan zgłosiło do oceny pieski, które mają rodowody, ale właściciel nigdy nie jeździli z nimi na wystawy – mówi sędzia kynologiczny Joanna Kosińska. – Mam nadzieję, że to zachęci ich do częstszego prezentowania pupili.

Debiuty okazywały się udane. Magda Osipowicz prezentowała swoją parę rasy alaskan malamut. Suczka znalazła się ostatecznie na III lokacie   w BIS czyli finałowej konkurencji Best In Show (wybór najpiękniejszego psa wystawy)!

Reklama

Furorę robiły biewer yorkshire terrier a’la pom pon – rzadka odmiana popularnych yorczków. Suczka (z Sandomierza) znalazła się na II lokacie BIS. Najpiękniejszym psem wystawy został owczarek niemiecki długowłosy hodowli Leszka i Barbary Rymuzów (współorganizatorzy wystawy).

W przerwie między ocenami pokaz posłuszeństwa psów zademonstrowała Kasia Grabowska-Dzieżyc i jej znana szkółka treserska AMI. Do szkółki przychodzą siedlczanie ze swoimi pupilami, by uczyć je chodzenia przy nodze, wykonywania komend, posłuszeństwa. Niektóre psiaki pokazały już, co potrafią! Brawo AMI!

Reklama

Cudownie by było, gdyby ta międzynarodowa psia impreza zagościła na stałe w Siedlcach! Może z roku na rok piesków będzie coraz więcej? Dla miłośników psów to była wspaniała okazja aby obejrzeć rywalizację psich piękności, zobaczyć jak wystawia się psy, a nawet dowiedzieć się, na czym polega kanon psiego piękna.

tekst i zdjęcia Mariola Zaczyńska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama