Reklama

Czy bizneswoman z Siedlec doprowadziła do ruiny warszawską spółkę?

"Rzutka bizneswoman z Siedlec, Joanna Kucewicz-Gałach, w 2005 r. kupiła od skarbu państwa legendarny C. Hartwig Warszawa i w ciągu pięciu lat brutalnie rozparcelowała majątek spółki.



Zrujnowaną firmę chciala sprzedać podejrzanym typom, ale się nie dogadali i wynikła z tego wielka awantura, której końca nie widać" - czytamy w tekście Wojciecha Surmacza "Legenda skarbu Hartwiga", opublikowanym w dzisiejszym "Newsweeku".

W tekście możemy przeczytać m.in. o tym, jak to "ministrowi skarbu Aleksandrowi Gradowi puściły nerwy i miesiąc temu wysłał do Prokuratury Okręgowej w Warszawie doniesienie na siedlecką bizneswoman. Zarzuca w nim Joannie Kucewicz-Gałach, że zarządzając Hartwigiem, łamała prawo, przez co doprowadziła do ruiny spółkę, w której państwo ma jeszcze prawie 10 proc. udziałów".

Zdaniem ministra "ta wyjątkowo operatywna kobieta nie wywiązała się z warunków umowy prywatyzacyjnej, którą w 2005 roku podpisała w imieniu swojej spółki IWB Investment z ówczesnym ministrem skarbu, Jackiem Sochą. Zobowiązała się wtedy, że z własnej kieszeni wysupła na warszawski Hartwig w sumie 36 mln zł, ale wydała raptem 8 mln zł, bo jak mówi, na więcej nie miała ochoty".

Aleksander Grad wyliczył, że bizneswoman z Siedlec "jest winna skarbowi państwa około 40 mln zł (zaległości wraz z odsetkami), i już dwa lata temu skierował sprawę do sądu, który wystawił nakaz zapłaty i nadał klauzulę wykonalności. W maju tego roku komornik zajął na rzecz skarbu państwa akcje spółki C. Hartwig Warszawa, należące do IWB".

Z kolei Joanna Kucewicz-Gałach "poszła do sądu i wytoczyła kilka spraw resortowi skarbu (prosesy trwają). Inwestorka z Siedlec twierdzi bowiem, że zamiast mitycznych skarbów niespodziewanie znalazła w przejętej spółce ponad 40 mln należności do uiszczenia".

Zdaniem siedleckiej bizneswoman po skarb Hartwiga wrócili za to byli agenci WSI. (opr. Ana)

Po opublikowaniu powyższej informacji nasza redakcja otrzymała od Joanny Kucewicz-Gałach list nastepującej treści:

 

 

W związku z przedrukiem przez Pańską Gazetę artykułu pt. „ Legenda skarbu Hartwiga” autorstwa Wojciecha Surmacza, opublikowanego w Newsweek Polska numer 36/2010 datowanej na dzień 5 września 2010r.

 

 

uprzejmie proszę, na podstawie art. 31 oraz art.32   ustawy z dnia 26 stycznia 1984 Prawo Prasowe Dz.U.5 poz.24 ze zmianami, o opublikowanie załączonego tekstu sprostowania do powołanego artykułu o treści następującej :

Artykuł  Wojciecha Surmacza „Legenda Skarbu Hartwiga” – „Newsweek” nr 36/2010 zawiera nieprawdziwe treści, a w szczególności :

Nieprawdą jest, iż to moja działalność doprowadziła do „ruiny” i dramatycznej sytuacji finansowej C. Hartwig, albowiem już w momencie zakupu (co potwierdza i opisuje Komisja Europejska w swej decyzji ( http://ec.europa.eu/community_law/state_aids/transports-2007/n506-07.pdf ), sytuacja była katastrofalna:

Reklama

1.       Rozdz. 6, pkt 57: „W rzeczywistości C. Hartwig przedłożyła plan restrukturyzacji władzom polskim w kwietniu 2006 r.”

2.       Rozdz. 3, pkt 15: „Restrukturyzacja finansowa obejmuje spłatę historycznych i bieżących zobowiązań handlowych i pozostałych w łącznej kwocie 39 979 000 PLN”.

3.       Rozdz. 2, pkt. 10: „Od momentu prywatyzacji właściciel spółki, IWB Investment, skutecznie wspomagał spółkę udzielając doraźnych pożyczek, z których część została przeznaczona na podniesienie kapitału w celu rozwiązania problemów powstałych
przed prywatyzacją”.

Reklama

4.       Rozdz. 5, pkt. 33: „Należy również zauważyć, że trudności C. Hartwig są związane wyłącznie z tą spółką, i nie wynikiem działań IWB Investment, zaś nowy właściciel przyczynił się już do restrukturyzacji spółki i nie mógł podjąć dalszych działań
ze względu na ograniczoną zdolność kredytową”.

Obniżenie kapitału Spółki o ponad 35 mln zł było konsekwencją stanu zadłużenia ujawnionego już po nabyciu przeze mnie Spółki, tak przez biegłego rewidenta, jak też kontrolę UKS.

Nieprawdą jest, że sprzedano 7 nieruchomości, albowiem sprzedano 4 (słownie cztery)
z wyłącznym przeznaczeniem uzyskanych środków na spłatę zadłużenia;
Nieprawdą jest, że „rozprzedano i wydrenowano firmę”, gdyż zostało 7 nieruchomości na kwotę ok. 45 mln zł.

Reklama

Nieprawdą jest, że Łukasz Daremniak współpracował kiedykolwiek ze mną, albowiem jest to wyłącznie współpracownik płk Załogi, Gawarskiego i Jasińskiego.

Nieprawdziwe są informacje co do taboru samochodowego – Hartwig posiadał w roku 2005 – 30 samochodów (nigdy marki MAN). Pojazdów tych nie kupił nikt z mojej rodziny ani znajomych podobnie jak innych składników majątku Spółki.
Co do politycznego zaplecza, to nawet nie próbuję prostować, gdyż jest to nie tylko nieprawda, a totalna „BZDURA”.

 

  Prezes Zarządu IWB Investment

  Joanna Kucewicz – Gałach

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama