Reklama

Czy to już mobbing?

- W mińskim PWiK są łamane prawa pracownicze - twierdzi jedna z byłych pracownic.

Na ostatniej sesji mińskiej Rady Miasta radni dyskutowali o skardze, dotyczącej rzekomo złego traktowania pracowników przez Zarząd Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Zarzuty są bardzo poważne. Władze spółki, zdaniem jednej z byłych pracownic, łamią prawa pracownicze oraz wmawiają swoim podwładnym, że są niepotrzebni i nieudaczni.

Prezes PWiK na razie nie chce się ustosunkowywać do tych zarzutów, a radni i władze miasta czekają. Czekają, aż zapadnie prawomocny wyrok.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości