Już od kilku miesięcy tematem numer jeden na konwentach wójtów powiatu siedleckiego jest gospodarka odpadami.
Także podczas ostatniego spotkania, które zorganizowano w Helenowie (gm. Wiśniew), zastanawiano się, co zrobić, kiedy składowisko śmieci w Woli Suchożebrskiej zostanie już wypełnione odpadami. Bo to kwestia najbliższych 3-4 lat.
- Sytuacja jest trudna, bo przy tym tempie wywożenia śmieci składowisko zapełni się bardzo szybko - relacjonuje wójt gminy Siedlce Henryk Brodowski. - W przyszłości, i to bliskiej, możemy mieć poważne problemy. Działania należy podejmować już teraz.
Wójt jest zwolennikiem budowy spalarni. Jego zdaniem nowoczesny zakład tego typu jest mniej uciążliwy dla środowiska niż tradycyjne składowisko.
- Teraz spalarnie buduje się niemal w centrach miast, jak w Białymstoku czy Krakowie - dodaje wójt. - Taki zakład jest też w centrum Wiednia. Nowoczesne technologie na to pozwalają. Uważam jednak, że oprócz spalarni trzeba też rozbudować
obecne składowisko. Jest tam teren o powierzchni kilkunastu hektarów, ale wojewoda nie przekazał go jeszcze starostwu powiatowemu. Gdyby to gmina Siedlce miała ten teren, to byśmy zbudowali spalarnię i rozwiązali problem śmieci na 55 lat. (Z.J.)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!