Reklama

Decyzja SKO zaskarżona

Czy w Łączce powstanie potężna ferma indyków?

Kiedy jeden z inwestorów zamierzał wybudować potężną fermę indyków w sąsiedztwie niewielkiej wsi Łączka w gminie Kotuń, wywołało to ostre protesty ze strony części mieszkańców, między innymi „warszawiaków”, którzy w ostatnich latach zbudowali tam swoje domy.

- Będzie niesamowity fetor i duży ruch ciężkich samochodów – mówili protestujący. – Poza tym ten teren, położony w pobliżu chronionej doliny rzeki Kostrzyń, zostanie zdewastowany ekologicznie.

Protesty dotyczące budowy fermy dotarły do wójta gminy Kotuń, Grzegorza Górala. I zapewne wpłynęły na jego stanowisko co do tej inwestycji. Wójt wydał bowiem negatywną decyzję w sprawie uwarunkowań środowiskowych planowanej budowy. To zablokowało rozpoczęcie prac. Nikt nie miał jednak złudzeń, że inwestor, który wykupił już grunty, zrezygnuje ze swoich planów. I rzeczywiście, odmowna decyzja wójta została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. To uznało racje inwestora i uchyliło decyzję gminy.

Reklama

- Sprawa ciągle nie jest rozstrzygnięta – mówi wójt Grzegorz Góral.

– Decyzja SKO uchylająca decyzję gminy też została zaskarżona. Postępowanie trwa więc nadal i nie wiadomo, kiedy się zakończy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama