Reklama

Doktorze, pacjenci się skarżą!

Do dyrekcji obydwu siedleckich szpitali trafiają co roku skargi od pacjentów.

– Wstał, wymachiwał rękoma, kopał szafkę, krzyczał – opisuje w skardze  zachowanie jednego z lekarzy pacjent siedleckiego SPZOZ.– Po moich łagodnych próbach uspokojenia go,  uniósł palec w moim kierunku i kazał mi milczeć. A wszystko po zwróceniu lekarzowi uwagi, że podczas wizyty korzystał  z karty innego pacjenta. No i że pacjent zażyczył sobie dwóch egzemplarzy zwolnienia lekarskiego. 
 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama