Reklama

Domowe przedszkole

Rodzice maluchów z Miejskiego Przedszkola nr 3 nie szczędzą gorzkich słów pod adresem włodarzy miasta. Ich pociechy powitały nowy rok przedszkolny... w domach.

- Urząd Miasta w Siedlcach nie przygotował przedszkola na przyjęcie dzieci - skarży się jeden z rodziców.
- Przedszkole nie zostało uruchomione po przerwie wakacyjnej. Od połowy czerwca trwa tam remont. Wykonawca nie wywiązał się z terminu i, jak się okazuje, jest mniej więcej w połowie prac. Rodzice zostali powiadomieni o tym fakcie 30 sierpnia. Poproszono o zorganizowanie opieki dla dzieci we własnym zakresie przez około dwa tygodnie. Ale to bzdura, bo w przedszkolu prawie nic się nie dzieje i na pewno te dwa tygodnie to za mało, by do przedszkola mogły pójść dzieci. Wszystko jest rozgrzebane, nie ma nawet kuchni. Urząd Miasta nie interesował się stanem prac i teraz nie ma nic do zaproponowania rodzicom.
Z taką opinią nie zgadza się Sławomir Kurpiewski, naczelnik wydziału edukacji. Potwierdza on, że przedszkole nie ruszyło.
- Remont miał być zakończony 24 sierpnia. To nieprawda, że urząd się nie interesował postępem prac. To duża inwestycja na kwotę niemal pół miliona złotych, obejmująca także termomodernizację budynku - mówi naczelnik Kurpiewski.
(...)
Kto ponosi winę za taką sytuację i w jaki sposób zostanie ona rozwiązana, przeczytacie w papierowym i e-wydaniu "TS". (nr 38)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama