- Jeśli w moim mieszkaniu na parterze trzęsą się szklanki w kredensie i zaczyna się poruszać żyrandol, to co mają powiedzieć mieszkańcy z wyższych pięter? - pyta mieszkaniec kamienicy przy 10 Lutego w Siedlcach.
Niedogodności te pojawiły się, gdy ulica 10 Lutego odciążyła główne skrzyżowanie w centrum miasta. Było to możliwe po budowie ulicy Popiełuszki, umożliwiającej przejazd z Warszawskiej do Sokołowskiej. Skrót ten wybierają też kierowcy samochodów ciężarowych i TIR-ów. Zdaniem mieszkańców domów przy 10 Lutego, wzmożony ruch nie tylko powoduje hałas, ale też niszczy budynki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!