Raport NIK o sprawowaniu kontroli nad stacjami diagnostycznymi przez starostwa wywołał wiele zamieszania. Może nie tyle raport, co publikacje na ten temat. Właściciele stacji diagnostycznych protestują przeciwko stawianiu ich w niekorzystnym świetle.
- Dziwi nas, że straszy się naszych klientów konsekwencjami nienależytego nadzoru samorządów nad stacjami. Przecież żaden policjant nie może zakwestionować decyzji diagnosty stacji wpisanej do Rejestru Działalności Regulowanej, a przecież żadna z opisanych stacji nie była z tego rejestru wykreślona! Raport NIK był dla nich dużym zaskoczeniem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!