W oknie życia w siedleckim Domu Dziecka rozniósł się alarm.
- Do okna życia przyniesiono dzisiaj maleńką dziewczynkę. Dziecko miało kilka godzin, było jeszcze z pępowiną. Zostało przewiezione do szpitala. Dziewczynka jest zdrowa, waży 3.200. Czeka na nowy dom - powiedziała Katarzyna Graniszewska dyrektor Domu Dziecka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!