Mieszkańcy ulicy 10 Lutego w Siedlcach skarżą się na samochody dostawcze, które podjeżdżają pod jeden ze sklepów.
- To kilkutonowe samochody, które ustawiają się z towarem pod samymi drzwiami sklepu, zajmują całą szerokość i długość chodnika, bo pracownikom sklepu nie chce się przewozić towaru wózkami. Ostatnio samochód stał tak pół godziny, a dzieci idące do szkoły, kobiety z wózkami i starsi ludzie musieli schodzić na bardzo ruchliwą ulicę, aby go ominąć – napisał do nas internauta mieszkający w pobliżu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!