Reklama

Dziury po zimie? Jakiej zimie? Jakie dziury?

Zdaniem władz miasta, aura obeszła się z siedleckimi ulicami na tyle łagodnie, że niepotrzebne było opracowanie harmonogramu pozimowego łatania dziur.

Radny Mariusz Dobijański, który chciał poznać kolejność napraw, nie jest tego taki pewien.

– Na razie dziury to sporadyczna historia – zapewniał go prezydent Wojciech Kudelski. Podkreślił, że naprawianie dróg na bieżąco załatwia sprawę.

– Proszę zwrócić uwagę na ul. Monte Cassino – zasugerował radny.

Prezydent stwierdził, że stan tej ulicy to nie skutek zimy, tylko codziennych przejazdów ciężkich samochodów transportowych.

– I pewnie będziemy się przymierzać do kapitalnego remontu tej drogi – zakończył temat dziur prezydent.

Reklama

Od siebie dodamy jedynie, że jak Siedlce długie i szerokie – na żadnej ulicy nie ma ani jednej dziury. Bo dziura jest wtedy, kiedy jest na wylot. Ale pomysł z kapitalnym remontem Monte Cassino jest, nomen omen, kapitalny!  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama