Reklama

Fenkju, fenkju?!

Języki obce nie stanowią dla naszych radnych problemu. Dowiodła tego ostatnia dyskusja na sesji rady Miasta, dotycząca... problemów w ruchu drogowym.

– Rozmawiałem ostatnio z kierowcą TIR-a z Anglii – wyznał radny Marek Kordecki. – Bardzo się skarżył na to, że mamy źle oznakowane wiadukty. Chodziło głównie o most łukowski. Brakuje tam zawczasu informacji, znaku drogowego, mówiącego o tym, jakiej wysokości auta mogą pod nim przejechać. Bo nie wszystkie się mieszczą.... Co ja się nasłuchałem słów na „f”!
Radni od razu zaczęli się zastanawiać, jakie to były słowa.

– Na pewno „Fenkju, fenkju”!
– podpowiedział usłużnie jeden z nich.
Naczelnik wydziału dróg Wojciech Cylwik obiecał, że sprawdzi, czy rzeczywiście brakuje właściwego oznakowania. Najwyraźniej on także wziął sobie do serca angielskie słowo na „f”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości