Latem brzmiało to cokolwiek egzotycznie, ale zimą – jak znalazł. Saneczkowa górka przy Zespole Szkół w Wierzbnie rozpoczyna swój pierwszy sezon. Śnieg jest, choć trochę go mało, górka także - jak się patrzy. Wydawałoby się, że teraz brakuje tylko sanek.
Okazuje się, że gdy śniegu jest mało, sanki na saneczkowej górce nie całkiem się sprawdzają. Po wykonaniu pierwszych testowych ślizgów, uczniowie przekonali się, że lepiej jeździ się na... foliowych workach wypełnionych słomą.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!